Jesteś tutaj
Home > MyBlog > Przemyślenia > Otyłe Panie – komentarze

Otyłe Panie – komentarze

Dziś, z powodu polecenia artykułu „Otyłe kobiety” przez onet, miałem przyjemność zapoznać się z dużą ilością opinii o tym artykule, wystawionych przez czytelników.

Musze przyznać, że nie zdziwiło mnie to – krzykliwy tytul przyciągnął do komentowania przeważnie otyłe Panie, które kompletnie nie interesowało to co chcialem przekazać, a które potraktowały jakąkolwiek sugestię o tym że otyle nie równa się piekne, jako atak na siebie.

Pominę większość komentarzy, czyli ze jestem załosny, pusty, egoista, narcyz, niedouczony, że nienawidze pięknych kobiet wewnetrznie kobiet z nadwagą, bo to się powtarza tak często, ze zasypiam przy czytaniu tych opinii. Nie będę rozwodził się nad co najmniej kilkudziesiecioma wiadomosciach do mnie na gg, pełnych wyzwisk, kilku wyrokach śmierci itd. Omówię pokrótce te najważniejsze. Oto najpopularniejsze zarzuty kierowane do mnie.

1. Chlopak powiedzial dziewczynie że jest gruba, a ta podciela sobie żyły, chcąc umrzeć. W zwiazku z tym jestem mordercą zabijającym niewinne kobiety. Niech zgadnę, podcięła sobie zyły przy nim, prawda? czyli nie chciała umrzeć, chciała go ukarać swoim cierpieniem – obrzydliwa, wstrętna manipulacja osoby niedowartościowanej, zakompleksionej – psychoterapia i nauka samoakceptacji, polecam jak najszybciej. Normalna kobieta po takim tekście kopie w dupę faceta – gbura, co najwyżej sobie popłacze, ale nie tnie się nożem. Gdyby tak było że za wspomnienie o problemie ludzie by się zabijali, to nikt by tu już nie żył.

2. „Nienawidze otyłych kobiet, gardzę nimi, czuję się lepszy”. Nieprawda – jest problem, trzeba coś z nim zrobić a nie udawać ze go nie ma. Paliłem 13 lat, groziło mi coś strasznego, mój organizm bardzo źle reagował na palenie. Wiecie co to jest nałóg tytoniowy? jest znacznie bardziej silniejszy niż nałóg jedzenia. On też odstresowuje, i nie niszczy tak szyko jak nadwaga. A wiec, był problem, i postanowiłem coś z nim zrobić. rzucałem ponad 100 razy i zawsze przegrywałem, w końcu zacząłem używać metod o których sam piszę i które polecam, i rzuciłem za pierwszym razem. Gdy ktoś mi mówił że palenie mnie zabije, nie czułem się atakowany. Nie obrzucałem lekarzy wyzwiskami że są pusci, egoisci, żałośni mali ludzie – byłem im wdzieczny za prawdę. Po prostu, nałogi zabijają, i trzeba to zaakceptować, chcieć to w ogóle zobaczyć.

Wielu ludziom brakuje tej siły do przyznania się do slabości przed samym sobą. Stąd te ataki, ta nienawiść do mnie że śmiem o czymś takim pisać. Tyle energii zmarnowanej na walkę z prawdą, z faktami. To jest własnie smutne – nie wiecie nawet ile jeszcze was czeka cierpienia w życiu, właśnie przez tą niezdolność do przyznania się do porażki. Będziecie się miotali, angażowali w walkę której nie mozna wygrać, w walkę o przyznanie że wasza otyłość to nie wasza wina. Będziecie cierpieli że unikają was ludzie, że cuchniecie skwaśniałym potem, że wszystko ciągle boli i ciągle są problemy ze zdrowiem, nie zauważycie ze to nie wina świata, ale nadwagi. Podobnie jak i z nadwagą, oszukujecie się też we wszystkich innych sprawach. I dokladacie kolejne cierpienia do swojego życia – ale to jest wszystko wasza wina, bo ty wy ponosicie odpowiedzialność za swoje życie.

3. „Pisze tylko o kobietach, mężczyźni też są obleśni”. No jasne ze są. I o nich napiszę, jednakże teraz napisalem o kobietach. Napisałbym o facetach to by było że nie pisze o nadwadze wśród zwierząt domowych, i tak źle, i tak niedobrze.

4. „Przeze mnie i moje gruboskórne komentarze, kobiety biora amfetaminę, środki przeczyszczajace i się katują i trzeba je wspierać a nie nienawidzić”

Powtórzę kolejny raz co pisałem już dziesiatki razy – najpierw pokochac siebie. Stworzyć sobie obraz siebie jako atrakcyjnej kobiety. Później, mając motywację można brać się spokojnie za dobra, zdrową dietę, bez żadnego katowania się. Do tego trochę ruchu i spadek masy ciała gwarantowany. Wiem z doswiadczenia, że najtrudniejsze jest pokochanie siebie. Wiele z puszystych Pan w srodku siebie nienaiwdzi siebie i chce się ukarać. Żeby to zobaczyć, uświadomić to sobie, trzeba nad sobą popracować. A więc albo afirmacje, albo kanapa u psychoanalityka. Wspieranie kobiety otyłej to przede wszystkim uswiadomienie jej że jest chora. Wtedy można leczyć. Większość otyłych kobiet uważa ze wszystko jest w porządku, więc jak mam je wspierać? wiec im mówię że jest nie w porzadku że mają kilkanaście kilo nadwagi, a one mnie obrzucają wyzwiskami. Cieżko jest mówić prawdę 🙂

A teraz cytaty moich czytelników które mi wpadły w oko.

„Masz sporo racji:) Otyła kobieta nie da sobie powiedzieć, że jest gruba, nie chce słyszeć, że ma sie odchudzać. A kto lubi jak mu sie wytyka wady i słabości. Ale czasem trzeba, są kobiety z problemami hormonalnymi, z nadczynnością tarczycy, z kilogramami po urodzeniu dzićki. Ale nawet takie problemy są do pokonania. No chyba, że jest to naprawdę coś poważnego, na który nie ma już żadnego leku. Moja mama ma kłopoty z tarczycą, ale kiedy chciała zrzuciła tyle ile potrzebne jej było do założenia sukienki o wiele mniejszej. Powiedziała, że zrobi to dla taty, no i zrobiła:) Na Fitnessie, widzę co piątek w dużej salce, mamusie z brzuszkiem. No bo już od zajścia w ciąże, chcą ćwiczyć, żeby poprawić samopoczucie swoje i dzidziusia. Jest też taka kobietanaprawdę duża. Zazwyczaj takie nie mają ochoty ćwiczyć, wolą albo się w ogóle nie odchudzać albo liczyć na cud tabletek pęczniejących Ci w żołądku. Ale ona chodzi już długo i daje z siebie wszystko, kiedy spytałam ją, jak sobie radzi, odpowiada uśmiechnięta: „Zrzuciłam już 2kilo w tym tygodniu, czyli razem już 8 i wiesz co? Cieszę się, że coś w końcu ze sobą robie. Przynajmniej wracam uśmiechnięta do domu.”
O dziwo, ta pani to naprawdę osoba nieliczna. Na fitnessie są patyczki, chudzinki, właściwie nie wiadomo co w zasadzie mają spalać. Na 30 osobową grupę, to może 3 są pulchniejsze.
Ale dobry szok, działa lepiej i szybciej niż sugestywne podpowiadanie komuś, że może „Pani XX, może lepiej by było gdybyś nosiła sukienki o rozmiar mniejszy, nie to, żebym Cię oskarżał o coś, ale no wiesz sama o co chodzi/” – iiii jak piorun z nieba. „Co nie podobam Ci sie jaka jestem? Masz coś przeciwko mojemu wyglądowi? Co, nie akceptujesz mnie? To może mnie już nie kochasz? – płacz. Widziałam kiedyś parę na ulicy z dzieckiem. Duża mama, schylała się po drepczącego dzidziusia, a mąż, który stał za nią, spojrzał na ułamek sekundy na pupę żony i z daleka wystające z ponad biodrówek czerwone stringi. I co by zrobił ten facet? Uśmiechnął się delikatnie, popatrzył dłużej, a może jak co niektóre panie nie lubią, poklepał wesoło żonkę po pupci? Nie, ten pan skrzywił sie nieznacznie, odwrócił i sięgnął po papierosa. Widok nie był sexowny. Przynajmniej dla tego pana.
Także, Mareczku, masz sporo racji. Naprawdę:) „

No cóż, nic dodać, nic ująć, temat widziany oczyma kobiety która nie boi się widzieć swoich wad i słabości, i potrafi z nimi sobie radzić. Prawdziwa kobieta. Dziękuję za tą wypowiedź.

..witaj Marku :-))) , szczerze sie usmiecham do Ciebie i mysle żezrozumiałam sens Twego przesłania dla dziewczyn i kobiet ..zaliczam siedo tej drugiej grupy.Temat znam z autopsji , ale na szczescie to przeszłosc . Masz stuprocentopwą rację !!! Problem pokazałeś z wyczuciem i kulturą ..jednoczesnie mocno akcentując to co ważne .Żalosne wydają się na jego tle posty sfrustrownych grubasek i feministek z obwisłymi brzuchami ..ktorym sie nie chce ruszyuć pupy za przeprszeniem , za to pałają swietym oburzeniem , ze ktos smiał zauważyc ich hipopotamowe kształty , choć powinien taktownie udawac że nie widzi ..A dlaczego???? Przeciez to przykry widok i zal sie robi zasapanej , spoconej istoty bez talii, ktora latem chowa sie w kącie dorabiajac ideologię..ze słońce jej szkodzi , a po prostu wstydzi sie wyjść do ludzi .Marek miał odwagę zwyczajnie bez certolenia sie ale i bez cynizmu, ale z nutka czulosci nawet, powiedzieć że pragnie dla Was zdrowia i szczescia w waszych oczach , bo wtedy i mężczyzni sa szczesliwsi !! Bo otylość jest chorobą, a kazdy normalny facet pragnie by jego kobieta była zdrowa i ładna, na tyle na ile sie to jest możliwe , mysle tu o kwestiach zdrowia . Ja pragne dodac jeszcze cos , otylości towarzyszy jeszcze jeden syndrom u większośc kobiet..”nikt nie ma prawa mi o tym mówic bo to ja cierpie z powodu otylosci i należy mi sie szacunek i łagodne traktowanie ..”a wyraza sie on własnie AGRESJĄ , to taka smutna i bezradna forma samoobrony,jaka widze w wypowiedziach wielu sfrustrowanych Puszków , ktore zamiast pomyslec, kogo by poprosic o pomoc, skoro sobie nie radzą z nadwagą , posluchac rad Marka -nie znalazlam ani jednego wpisu z zapytaniem .”.co to ta afirmacja i jak ją sobie aplikowac ” moje Panie…nie sztuka negowac i odrzucac podaną reke i ciepłe dobre emocje , a takie w Marku dla nas są …ale znależć w sobie pokorę i wiarę we własne mozliwosci i stac sie znów na miarę swoich mozliwosci i zdrowia ..szczuplejaszą zdrowszą i szczesliwszą kobietą .A zaczyna sie własnie od afirmacji i wiary w siebie ..mnie tez madra lekarka powiedziala kiedys ze musze pokochac siebie taką jak jestem teraz , bo niestety juz nigdy nie schudne ..a miałam 24 kg nadwagi ..przez pare lat wierzyłam , ale bylam strasznie nieszczesliwa, traf chcial ze przezylam ciezki stres i nagle ..schudlam odrobinkę…okazalo sie że mozna ..uwierzyłam i poczulam silna motywację spowodowaną okolicznosciami jakie miały miejsce w moim życiu …i…zrzucilam ten balast .Jakies 10 lat temu …i mam sie dobrze..szczupla ,zadbana, sprawna i chyba nawet ładna ;-)..i co najwazniejsze zdrowa , a w czasie nadwagi zaczęłam sie sypac jak domino. Marek ma racje , zamiast sie nadymać , wykrzykiwac swiete oburzenie, zacznijcie mysleć i uwierzcie w siebie …TO NAPRAWDE DA SIE ZROBIC !!a szczuplejsze odmłodniejecie , wypiekniejecie , a świat pojaśnieje a Wasi panowie beda sie Wam przygladac z zainteresowaniem ..i czego trzeba wiecej ???? Samozaparcia , wytrwalosci w postanowieniu i powrotu do szczuplej sylwetki na miare mozliwosci oczywiscie i zdrowia zdrowia jeszcze raz zdrowia drogie PANIE :-))) „

czy trzeba coś dodać? super a dla autorki komentarza duży buziak od mistrza w… w co zechce 🙂 dziękuję za komentarz.

„Chyba większość oburzonych tutaj kobiet ma jakiś problem ze sobą skoronie potrafią czytać ze zrozumieniem albo same mają nadwagę i nie udajeim się ją zbić. Dla mnie otyłość to choroba, to nie jest zdrowe taktraktować swoje ciało 😐 powikłań jest sporo ale chyba taka prawda nie dotrze do takich kobiet.”

Konkretnie, prosto, ale zarazem kulturalnie. Dziękuję.

Witaj Marku-przeczytałam Twój post i aż mnie zatkało.Pisałam o tymproblemie w swoim blogu(lato-w-zimie.blog.onet.pl) pt.”piękne ipowabne”, bo moja siostra ma 150cm i waży 140 kg-to jest obrzydliwe, ajej wymówki są identyczne z tym co Ty napisałeś. Jedyna różnica totaka, że napadnięto na mnie osobiście-oczywiście słownie inawyzywano.Ja całkowicie zgadzam się z tym co napisałeś, ale temat ten,to tabu i bomba społecznościowa.Pozdrawiam-Bajka

Wydaje mi się, ze jesteś egoistyczna, pusta, załosna! ta biedna kobieta, Twoja siostra, ma piękne wnętrze i tylko to sie liczy! żal mi Ciebie! współćzuję Ci egoistko!ona jest chora a nie to że za duzo je! ona je tylko raz dziennie więc to geny są winne! wiaderko kurczaczków…. hahaaa nie mogłem się powstrzymać, przepraszam 🙂 oczywiscie żartowałem. Autorce postu dziękuję i życzę wytrwałości w życiu z „piękną wewnętrznie” siostrą.

„Czesc Mareczku!Jak widze takie zdjecia jak te z Twojego bloga topoprostu „baranieje”jak mozna sie tak zapuscic?.Nie dalej jak w sobotepoznalam mloda atrakcyjna dziewczyne 22letnia jest juz mezatka.jakpatrzylam na Nia zadawalam sobie pytanie ktory facet ja chcial..Buziasliczna ale..Masa ciala..Tragedia ponad 100 kg zywej wagi.pomyslalam zegdybym ja miala tak wygladac zastrzelilabym sie..Zartuje ale niedpouscilabym do takiego karygodnego zaniedbamia pozdrawiam..ratuj tetluscioszki bo kto to zrobi jak nie Ty..”

Tak moje dziecko, wziąłem na swoje barki to cieżkie brzemię nauczania otyłych kobiet o szkodliwości nadwagi, poświeciłem się dla dobra kobiet. A w zamian nie chcę nic wielkiego, troszkę pieszczot, gorących pocalunków, krotochwili rozkoszy, zaburzyć się w nich pragnę…

A teraz dla równowagi będzie coś dla smiechu.

„a autor eseju ma faktycznie jakieś kompleksy. zresztą patrząc na jego zdjęcie i widząc tego maminsyneczka w obleśnym sweterku i dzinsikach z przeceny, z fryzurką rondlowo-podblokową i nieudolnie zamaskowanym mięśniem piwnym śmiać mi sie chce 🙂 typowy zaniedbany cwaniaczek który uważa się za króla przedmieścia. śmiechu warte”

Kocham mój sweter! 🙂 dzinsy oryginalne, z supermarketu. Brzus jest ale to nie moja wina tylko genów, choroby itd itp :)) a tak szczerze to chcę zmienić image, ale nie znam się na tym. Pragnę kupić ładne spodnie, ale nic mi nie pasuje. Moze któraś z Pan pójdzie ze mna do sklepu i coś mi wybierze? 🙂

„Dzięki, wielkie dzięki że napisałeś taki post. Wydrukuję sobie i zachowam na przyszłość. I jeśli pokłócę się z moim ukochanym, albo pomyślę, że mnie nie rozumie czy coś w tym stylu, to zaraz sobie przeczytam to co tu umieściłeś i podziękuję Bogu, że nie trafił mi się w życiu taki szowinistyczny debil jak Ty. Więc jeszcze raz Ci dziękuję, bo teraz darzę mojego Mężczyznę jeszcze większym szacunkiem.”

Jak miło widzieć, że sprawiłem komuś swoją osobą przyjemność, i scementowałem czyjś związek :))

„typowy polski troglodyta z masywnym wałem czołowym i małymi świńskimioczkami, wyglądasz jak pospolity cwaniaczek spod bloku ciągnącynajtańszego browca za kasę wyrwaną maluchowi przed gimnazjum.”

Ta wypowiedź nie zostawia ani grama niepewnosci, co do temperatury odczuć żywionych do mnie, przez autora tego postu. Dziękuję za wyrażenie opinii o moim zdjęciu.

„Przykro czytac ile w panu zlosliwosci ,jest pan glupim dzieciaczkimktory nie dorosl,wiecej zrozumienia i tolerancji byloby lepiej nizobelgi i glupie uwagi na temat grubych, niewim czy ktos w twojejrodzinie jest gruby, zony nie masz napewno bo tacy maniacy nie maja.”

Czytelniczka chyba jest jasnowidzem, faktycznie, nie mam żony czyli muszę być maniakiem 🙂

„Powiem Ci drogi panie x autorze powyższego tekstu ze po przeczytaniutego wzbudziłaes we mnie litość.szczera litość. brak Twojej wiedzyprzeraza mnie.przemawia przez Ciebie ukojenie własnych niedociągnięc ikompleksów poprzez ten artykół pisząc takie bzdury, no chyba ze jestestakim mało mądrym człowiekiem. pozdrawiam i zycze znalezienia dobregopsychologa”

Dziękuję za propozycję, ale psycholodzy których znam są sto razy bardziej chorzy psychicznie niż ich pacjenci 🙂

 
 

 

 

 
 

2 thoughts on “Otyłe Panie – komentarze

  1. BH.301.
    MOTTO: ZYWIENIE RACJONALNE; wg: IRL KRAKÓW. * 😆

    JA JEDNAK POLECAM I WSKAZUJE, NA NAUKOWA WIEDZE BIOLOGICZNA, ROZSADEK ORAZ UMIAR:
    Jemy niskotluszczowo, 0% negatywnych TOKSYN, energetyczne weglowodany wylacznie do 26% wzrostu, czyli tzw. NISKIE weglowodany.

    POKARMY O WLASCIWYM DOBORZE BIALEK, ORAZ CO NIEZMIERNIE ISTOTNE:
    Nie zawierajace toksyn spowalniajacych i zatruwajacych nasze organizmy. Tabele; Dozwolone oraz Zakazane dopelniaja wlasciwej identyfikacji prawd przyrodniczych.

    TO WLASNIE PRZY PROBLEMACH Z ODZYWIANIEM, PRZY ZWALCZANIU OTYLOSCI, RÓWNIEZ CUKRZYCY TYPU 2:
    Niezmiernie pomocne sa tabele z produktami odpowiednio prozdrowotnie, odchudzajaco sklasyfikowanymi wg tzw. INDEKSU ZYWIENIOWEGO, tj. IZ produktu. Skuteczne i warto !! Ostatnie slowo, co oczywiste nalezy zawsze do naszego lekarza rodzinnego. *

    KONKLUZJA finalna:
    Ilosc zywnosci nalezy bezwzglednie dostosowac do trybu zycia, czyli zapotrzebowania energetycznego wlasnego organizmu. Najistotniejszym stabilizatorem wyrównywania braków energii u czlowieka jest bez watpienia tzw. CHLEB typu KR-IRL. Wskazana jest takze zasadotwórcza cytryna ok. 2,5-4 sztuk/24h. Sok z cytryny neutralizuje kwasowosc soków trawiennych pustego zoladka zmniejszajac laknienie.

    R E F L E K S J A:
    INDEKS ZYWIENIOWY, a; INDEKS GLIKEMICZNY, to dwa rózne spojrzenia na realia przyrodnicze.
    IZ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonan przyrody, czyli sfera faktów. IG; to wirtualne poglady, dezinformacja, obluda i biznes.

    ZOBACZ TEZ; CHLEB na OTYLOSC, wg: IRL KRAKÓW.
    Ksiazka, pt._______: PORADNIK ZYWIENIOWY czlowieka w XXI wieku. 8)
    Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupelnione. ***
    Skrót adresu strony w Internecie_______: INSTYTUTIRL
    ADRES_______: http://www.instytutirl.com.pl/

  2. BH.502.
    MOTTO: CZLOWIEK jak kazdy organizm zywy na naszej planecie TYJE z dwóch powodów GLÓWNYCH.

    1. PIERWSZY powód:
    to spozycie zbyt duzej ilosci tluszczu, który wchlania sie szybko w jelicie cienkim i odklada jako tluszcz juz ludzki. Tyjemy od tluszczu w tempie ekspresowym.

    2. DRUGI powód:
    to spozycie weglowodanów, ale tylko i WYLACZNIE tych, które po spozyciu produktu zawierajacego wlasnie weglowodany, podnosza poziom cukru wysoko, zmuszajac trzustke do wydzielania zbyt duzej ilosci INSULINY, co skutkuje utworzeniem trójglicerydów, czyli równiez tluszczu, glównie w górnych partiach ciala np. wychudzone modelki, a z faldami tluszczu na twarzy.

    PUENTA.
    __CHLEB typu KR-IRL, zawiera duzo weglowodanów, ale NISKICH, tzn. daje ENERGIE, a nie powoduje otylosci oraz tworzy uczucie sytosci. Zdecydowanie NIEZBEDNY w procesie odchudzania.

    UWAGA.
    Wszelki chleb upieczony w oparciu o KAZDA make, zawiera __WYSOKIE weglowodany oraz ogrom toksyn tj. konserwanty, spulchniacze, barwniki, polepszacze zapachu i smaku, przyczynia sie do plagi OTYLOSCI i CUKRZYCY typu 2, u ludzi, ale u kotów i psów nim karmionych RÓWNIEZ.
    Wiedza o tym Chinczycy (1,2 mld ludzi) oraz Hindusi (900 mln), którzy ciagle pracuja i skutecznie sie rozmnazaja, poniewaz jedza ogromnie duzo ENERGETYCZNYCH weglowodanów, lecz tych niskich z RYZU i KASZ. Ich energia nie ma sobie równych, nawet w sztukach walki gdzie jest to wyraznie widoczne. SUKCES ZYCIA dla wspólczesnego czlowieka to konsumpcja __NISKICH weglowodanów, tj. do 26% wzrostu, a wzorem sa ludy Dalekiego Wschodu. PIWO jest dozwolone i po piwie sie nie tyje, lecz po tym co sie przy piwku zje np. tluszcz i __WYSOKIE weglowodany.

    R E F L E K S J A:
    __INDEKS ZYWIENIOWY, a; __INDEKS GLIKEMICZNY, to dwa rózne spojrzenia na realia przyrodnicze.
    IZ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonan przyrody. IG; to marketing, obluda i biznes.

    Zobacz tez; CUKRZYCA typu 2, wg: IRL KRAKÓW.
    __Ksiazka; _pt._______: PORADNIK ZYWIENIOWY czlowieka w XXI wieku.
    Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupelnione.
    __Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
    __ADRES_______: http://www.magdalirl.com.pl/

Dodaj komentarz

Top