Jesteś tutaj
Home > MyBlog > Przemyślenia > Tomasz Adamek i Pieniądze

Tomasz Adamek i Pieniądze

 

Internetowi komentatorzy nienawidzą Tomasza Adamka. Przyczyną jest nie tylko pobicie medialnego ulubieńca wyborców modnej Platformy, Andrzeja Gołoty, ale przede wszystkim przyznanie się publiczne Adamka do słuchania radia Maryja i wiary w Boga, oraz wielokrotne mówienie o pieniądzach, podkreślanie że walki wybiera się dla jak największych gaży. Dostało się też uwielbianemu Pudzianowi – przed walką z Najmanem chciał wezwać policję, gdyż handlarze sprzedawali szaliki z napisem „Pudzian”, a to nie spodobało się oburzonej i zniesmaczonej internetowej gawiedzi.

 

Tomasz Adamek jest człowiekiem, który całe życie ciężko harował na swój sukces. Internetowi szczekacze nie rozumieją jak wygląda życie człowieka który codziennie po kilka godzin trenuje boks, który chce coś osiągnąć w życiu, nie tylko marzy i gada, ale także działa w tym kierunku. Który nie siedzi przed komputerem cały dzień, tylko od rana do wieczora jest w kieracie nie tylko treningów, ale też seksualnym, dietetycznym, psychologicznym gdyż tylko taki mix daje szanse na sukces. Internetowy szczekacz nie zna trudów i wysiłków – ale nie zna też łez triumfu i zwycięstwa gdy lata ćwiczeń dają zwycięstwo. Jego życie jest puste, wypełnione literkami migającymi na szkiełku. On szczeka, pisze literki, układa znaczki ukazujące jego wściekłość, zaściankowość myślenia, głupotę – a tymczasem karawana jedzie dalej.

 

Podobnie z Pudzianem. Godziny dziennie na siłowni przez kilkanaście lat, by raz na pół roku na zawodach pokazać klasę. Ludzie chcą igrzysk, chcą oglądać walki Adamka, nokauty, tryskającą krew i pot, zniszczone marzenia jednego z wjowników, i konkurencje siłowe z Pudzianem, najchętniej za darmo. I Adamek i Pudzian, przez zawodowy sport są potencjalnymi kalekami. Adamek jest poddawany tysiące razy mikrowstrząsom mózgu, Pudzian ma zniszczony kręgosłup, i większość organów ciała które były latami przeciążane, o sterydach nie wspomnę. Nie wiadomo ile pożyją, wszystko zależy od genetyki – i nie długość życia się liczy, a jego jakość. Przed zgonem przeważnie się dostaje udaru i paraliżu, leży latami z podpiętym cewnikiem, kroplówkami, wypróżnia się do basenu który pielęgniarka musi oczyścić, wrzeszczy z bólu od odleżyn które masażysta codziennie musi masować, nie zważając na odrażający odór ekskrementów potu i moczu, a to kosztuje, słono. Gdy znany showmen sportowiec staje się inwalidą, wszyscy „”przyjaciele” i fani go opuszczają. Interesowali się nim jedynie wtedy gdy na arenie bił kogoś, albo był bity. Innej wartości dla nich nie ma. Gdy będzie umierał w chorobie – niech zdycha w zapomnieniu, tłum znajdzie kolejnego fightera. Wczoraj go kochali – dziś zapomnieli. Jedyną nadzieją na opiekę na poziomie, czy operacje umożliwiającą wyzdrowienie są pieniądze. Dlatego właśnie Adamek wybiera nie takie walki jak by chcieli znudzeni pasjonaci, a takie jakie się najlepiej sprzedadzą. Każde kolejne uderzenia w głowę przyśpiesza chorobę, kalectwo a czasami śmierć. Jeśli ryzykować, to za duże pieniądze. Za darmo się nie opłaca umierać w męczarniach, przynajmniej rodzina będzie miała zapewnione życie.

 

Sfrustrowanym przeciętniakom pożądającym emocji i krwi, siedzącym wygodnie w domu, ogladającym przy piwku telewizję za która nie płacą, to sie nie podoba. Oni chcą złamań, zmiażdzeń, kalectwa, sensacji, widowiska by orzeźwić czyjąś tragedią swoje nudne życie, i są oburzeni ze bokser śmie mówić o pieniądzach. Powinien walczyć za darmo, dla zadowolenia brzuchatego nieudacznika siedzącego z chipsami przed telewizorem. Całe życie poświęcone na trening, i oddać taki talent za darmo? Oddaj! Krzyczą internetowi pasjonaci boksu. Talenty są rzadkie, więc powinny być sowicie opłacane. Pudzian wiele lat harował na markę „Pudzian” która zarejestrował. I teraz ktoś na niej zarabia. Kto kupi szalik za 80pln? Ale za napisane „Pudzian” przed walką MMA w której Pudzian walczył? Kupi większość. Czemu Pudzian poświęcający na promocję całe życie ma kogoś finansować? W imię czego? A czy jak Pudzian stanie się inwalidą, czy ktoś mu pomoże? Da pieniądze na leczenie tak chętnie jak chętnie na nim zarabiał? Czy ten kto zarabiał na szalikach przyjdzie i da parę złotych na inwalidę Pudziana który chory przestanie wszystkich interesować? Wątpie.

 

Azaliż niedawno czytałem o oburzeniu dziennikarzy, że Pudzian za wywiad chce brać minimum 500pln jako „koszty transportu”. Ale spójrzmy prawdzie w oczy – Pudzian jest w Polsce bardzo popularny, i napis na okładce jakiegoś szmatławca „wywiad z Pudzianem” od razu zwiększa jego sprzedaż, przez co też zyski z reklam umieszczanych w gazecie. Czy to nie jest warte 500pln? Jasne że jest. Czyż nie jest wiec żałosnym narzekanie dziennikarzy że muszą zapłacić? Jest. Czy tak samo narzekają że za prąd, czynsz, jedzenie i inne rzeczy też muszą płacić? A jakoś na to że ktoś im płaci pensję – nie narzekają. Ciekawe, prawda?

 

Porównanie Adamka z Gołotą jest miażdżące dla Gołoty. Adamek to kochający rodzinę, skoncentrowany na wierze w Boga i sukcesie sportowiec, Gołota to biorący udział w ekscesach z gwałtami, pobiciami, „kolegowaniem” się z ludźmi z grupy Pruszkowskiej tępak i troglodyta który ledwo mówi, który swoje największe walki po prostu przegrał. Gołota w normalnym kraju skończyłby w więzieniu, w Polsce za komuny kilka błędów mu wybaczono z racji promowania Polski boksem. I ludzie są za Gołotą, człowiekiem który miał talent ale nie miał serca do walki. A Adamek ma i talent i serce, i powinniśmy promować go, kibicować mu gdyż jest wielką nadzieją Polski na posiadanie wielkiego mistrza w wadze ciężkiej co znacznie zwiększy markę Polski w świecie. Oczywiście, jak Państwo doskonale wiecie, uważam katolicyzm nie tyle za ciemnotę a za coś co niszczy człowieka i jego żywotność, nienaturalne zasady służace komuś, i na pewno tym kimś nie jest Istota miłości. Jednak są dwa fakty – jeden to taki że żyjemy w demokratycznym kraju, i Tomasz Adamek może wierzyć w co tylko zechce, to jego życie, jego sprawa, mi tym nie szkodzi więc niech wierzy nawet w gargamela. Drugi fakt jest taki że znam kilku katolików, którzy są faktycznie do cna uczciwi. Znam też wielu ludzi z kręgów ezoterycznych, i sa oszołomami którzy okradają i oszukują ludzi z imieniem Bożym na ustach. Nie patrzmy na słowa, święte figurki, święte łańcuszki i święte książki – patrzmy na człowieka. Zresztą ja lubię w aucie słuchac Radia Ma ryja, modlę się wtedy na głos ze staruszkami czy dziećmi, uspokaja mnie to, wyluzowuję się. Lubię robić coś czego nie akceptuje tłum. Nie wierzę w co mówią w radiu, ale modlitwa jest uniwersalna, i to ja jej nadaję znaczenie. W tym sensie jest w porządku.

 Wiele razy o tym pisałem. Straszne jest w Polsce to ze ludzie traktuja pieniądze i sukces jako coś brzydkiego. Ci co mają talent powinni go za darmo oddawać i dzielic sie po Chrześcijańsku. Ale czy ktokolwiek docenił coś za darmo? Nigdy. Ci co chcą za darmo, do niczego w życiu nie dochodzą, bo nie doceniają czyjejś pracy. Mogą dostać coś za darmo, ale będzie to niskiej jakości. Kto za darmo odda coś za co inni chętnie chca płacić? No właśnie.

 

42 thoughts on “Tomasz Adamek i Pieniądze

  1. Tylko z kim walczyl Golota a z kim Adamek.Zlote czasy w wadze ciezkiej to sa lata 90 dziesiate obecnie poziom jest niski to jezeli nawet Adamek cos ugra w tej kategorii to raczej przejdzie bez wiekszego szumu poza tym glownie chodzi o kase jezli stacje telewizyjne nie beda mialy zysku z Adamka to nawet nie dostanie szansy zeby sie bic o psa mistrzowski.Haye pokonal Valujeva chociaz przez cala walke unikal stracia i prawdopodobnie chodzilo o to zeby wejsc ponownie na rynek brytyjski bo od czasow Lewisa Wielka Brytania nie miala jakis sukcesow w tej kategorii wagowej.

  2. Poza tym kogo obchodza opinie internetowych krzykaczy.Jezeli ktos chce poczytac fachowe opinie lub podyskutowac to wchodzi na jakies porzadne forum a nie na onet itp.

  3. Powiedz przedewszystkim co sport daje ludzkości, czy ludzie się bardziej kochają czy to jest przedsionek do wojny, czy można bez tego życ.

  4. Sport??? jest dla facetów… Rywalizacja!!!! jakie to nafaszerowane testosteronem. baby se radzą inaczej, bez rozlewu krwi w białych rękawiczkach :)) A boks??? czysta postać przemocy, udowadniania czegoś, co dla mnie jest bez sensu

  5. Marek………… proszę…….. plissssssssss… napisz coś miłego, bez polityki, przemocy i religii…coś ludzkiego prostego jak kiedyś 🙂

  6. Aż mi się łezka w oku kręci gdy oglądam Tysona w akcji. To było piękne, niewiarygodne, zwierzęco ekspresyjne i naturalnie dzikie. Szkoda tylko że nauczył się świetnie boksu, a nie nauczył sztuki życia.

  7. Obchodzą gdyż mimo wszystko większosc ludzi nie zna serwisów bokserskich na poważnie, a portale typu onet itd i na nich kształtuje swoje opinie. Wkurwia mnie że niszczy się ludzi którzy mają ambicje, cele i chcą się realizowac.

  8. Sport nie ma nic wspólnego z rozwojem duchowym. A jednak lubię oglądac walki, bardzo je przeżywam bo sam kiedyś ostro sparrowałem, a teraz tylko worek. Więc wiem co to znaczy dostać mocno strzała, i jakie wyzwolenie od społeczeństwa ogarnia człowieka w szale, gdy bije z całej siły przeciwnika, gdy go niszczy na sportowych, honorowych warunkach, ten piękny moment gdy już czuje że nie da rady, gdy cofa się w strachu przed siłą, gdy opuszcza ręcę i mozna walić z całej siły w twarz, wyżyć się na maxa.

  9. Panie walczą intrygami, złym słowem. Z punktu widzenia energetycznego jest to ta sama, ciężka i brzydka energia co ciosy pięścią.

  10. Kochanie……… zwykłe słowo, a jaką ma moc!!!!! Na chwilę grawitację szlag trafia. (DZIĘKI BOŻE Że NA CHWILĘ) bo bym zginęła jak nic w pajęczynie TYLKo słów 🙂

  11. W jaki sposob opinie na onecie zniszcza Adamka.Gosc robi swoje i ma to w dupie a skoro wiekszosc ludzi nie interesuje na powaznie dany temat i tylko szczekaja to trzeba ich po prostu olac bo szkoda na nich czasu.

  12. o wiem!!!!! o strachu napisz, tak o strachu. Czego się boją mężczyźni. I nie wydziczaj się. Napisz prawdę

  13. Cały czas piszę o takich sprawach, bardzo ważnych i życiowych. Np. art sprzed kilku dni „seksowni mężczyźni”.

  14. Powstał cały dział o lekach prawdziwego mężczyzny, po prawej stronie masz dział „Lęki Mistrza”, czyli mnie znaczy się 🙂

  15. Zawsze się znajdą tacy co chcieliby kogoś zniszczyć krytykowaniem, najłatwiej się kogoś krytykuje i ocenia nic nie robiąc, nie mając celu w życiu. A jeśli o forum na onecie, praktycznie w ogóle nie powinno się brać pod uwagi bezsensownego pisania narzekaczy, (chodź powiem szczerze gdyby nie forum na onecie nigdy bym nie wiedział o istnieniu tego bloga 🙂 ) Osobiście szanuję każdego sportowca, nieważne czy uprawia dyscyplinę jako profesjonalista czy jako amator, liczy się to że chce się być co raz lepszym, ma się cel, poświęca czas, energię, przecież większość zawodowych sportowców ma „zawalone” życie prywatne, nieważne czy to jest boks, piłka nożna, zapasy, czy biathlon, jeden lubi lać po pysku, drugi lubi biegać a trzeci lubi gry zespołowe, liczy się cel i zaangażowanie, bo jeśli chcesz osiągnąć w czymś sukces, gdy naprawdę tego pragniesz i do tego dążysz to chyba nic nie jest w stanie Cię pokonać,złamać. Takie jest moje zdanie na owy Artykuł 😉 Pozdrawiam :D:D

  16. Mężczyźni przynajmniej mówią wprost o walce i to jest dobre. A kobiety nigdy nie powiedzą o co im chodzi tylko zastawiają pułapki.
    A sport daje dużo, daje motywacje do ćwiczeń fizycznych i sprawia przyjemność. Więc z rozwojem duchowym też ma wiele wspólnego bo sportowiec po zakończeniu kariery widzi co się dzieje z jego ciałem, które tyle czasu ćwiczył. To tylko zwykłe mięso.

  17. a ja myślałam że jestem uduchowiona i delikatna a jestem zwyczajnie prymitywna:-)no i wolę otwartą walkę,szczerość,bez knucia i udawania,i fałszywego uśmiechu,i wszystkim Szczęśliwego Nowego 😀

  18. Szczęśliwego Nowego Roku Misiaczku ❗
    Coby Ci w przyszłym roku ubywało kilogramów i zmartwień,
    a przybywało kasy i lasek 😀 😀 😉

    WSZYSTKIM WAM ŻYCZĘ SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ❗
    Hej! 😀

  19. Sport na pewno pomaga w pracy nad swoim organizmem i nad systematyką która w życiu na pewno się przydaję!
    Jak jesteśmy przy sporcie polecam bardzo ciekawy wywiad z dosyć znanym polskim koszykarzem, który „zrozumiał co jest w życiu ważne”:
    [url]http://www.sport.pl/koszykowka/1,65090,7403218,Koszykarz_roku_2009_w_Warszawie__Leszek_Karwowski.html?as=1&ias=3&startsz=x[/url]

  20. Sport amatorski jest zdrowy, zawodowstwo to kalectwo niestety, Przeczytam pozniej bo nie mam za bardzo teraz warunków do czytania niestety 🙂

  21. żylaste? No rzeczywiście wyższa kobieta tak jakoś dziwnie chociaż znam pary, gdzie facet jest niższy od kobiety 😀

  22. Zgadzam się, że zawodowy to kalectwo, niestety jest to przegięcie w celu odniesienia sukcesu. A takiego artykułu się nie spodziewałem po takiej gazecie 😀

  23. Przeczytałem 🙂 no cóż, sporo jest ludzi którzy dzięki ezoteryce wracają do normy, a nlp też jest dobre na początek, przy zaawansowaniu duchowym odpada niestety.

  24. Cóż za artykuły…wciągające niczym w jakiś wir. Masz Pan bardzo intrygującą osobowość. Ale chwali się to. Zdrowia i pomyślności 🙂

  25. Bardzo stary wpis, czytałem go juz długi czas temu, ale w kontekscie dzisiejszej walki, pozwalam sobie odświeżyć. No cóż, Tomek bardzo długo przygotowywał sie do tej chyba najwazniejszej walki w swoim życiu, z całą pewnoscią długie miesiące ciezkich treningów, wyrzeczeń. Niestety nie udało mu się, Kliczko dzisiaj był poza całkowitym zasiegiem, nie poznawałem Adamka, myslałem ze to bedzie inaczej wyglądać, ale cóż, trzeba pamietac, ze walczy sie tak jak przeciwnik pozwala. Wracając jednak do artykułu. podobno Adamek wział gaze około 15 mln złotych. Powiem szczerze,ze te lata naprawde morderczego wysiłku nalezało mu.I biroąc pod uwage to o czym pisałes, co by nie było Góral w tym momencie zabezpieczył finansowo i siebie i całą rodzinę. Oczywiscie kurwy zajebane beda teraz na niego wsciekle warczeć, ale co Adamka to Adamka, za 10-20 lat nikt o ty nie bedzie pamiętał, lub tylko, ze walka sie odbyła a Adamek przegrał, ale Tomek bedzie miał z czego żyć. Ciekaw jestem Twojej opinii Marek na temat tej walki i w kontekscie tego artykułu, mysle ze fajna okazja, aby teraz to podsumowac i skrobnąc fajnego arta. Pozdro

  26. Oglądałem na RTL, szkoda tych co zapłacili na cyfrze, a na innym kanale mieli za free.

    Przyznam szczerze że jestem zdziwiony, jakbym widział pół Adamka, może był przetrenowany? jakby zabrakło mu prądu, większość ciosów brał na twarz. Ewidentnie szybkość Kliczki była podobna do jego, natomiast siła potworna stała za Kliczką. W drugiej rundzie oszczędził Adamka, nie chciał widocznie kończyć za szybko. Jak dla mnie to coś było nie tak z Adamkiem, coś nie zagrało może psychika? może przetrenowanie, jakiś uraz?

  27. Wiesz, ja takze odniosłem wrazenie, ze to jakby nie był Adamek, mi sie wydaję, ze moze to po prostu wielka presja na nim była, co innego jest przed walką, a co innego w trakcie walki stanąć oko w oko z takim zawodnikiem jak Kliczko, no ale przeciez Tyson był nizszy od Adamka i nie takich jak Kliczko kładł. Co do Ukrainca, to ja widziałem duzy luz, opuszczone ręce, jakby w ogole ani na moment nie brał na powaznie, ze Adamek moze mu jakos zagrozić, miałem tez takie odczucie, ze gdyby mocno przycisnął, to KO byłoby nawet w 2 czy 3 rundzie.
    Ciekawi mnie co dalej Adamek bedzie robił, i czy w ogole bedzie miał ochote ruszyć na hayna, w kazdym bądź razie to co pisałes w grudniu 2009 znalazło swój finał dzisiaj, co prawda Adamek nie został mistrzem swiata, ale zabezpieczenie finansowe na przyszłość przy takiej kwocie już jest czyli de facto swój najwazniejszy cel w zyciu osiągnął i dlatego moim zdaniem trzeba chylic czoła przed taką konsekwencją, swoją drogą kawałek czasu minęło, nie?:) czekam z niecierpliwością na arta zwiazanego z tym:))))

  28. ja myślisz co dalej z Adamkiem? spróbuje jeszcze cos zawalczyć w krolewskiej dywizji, moze Hayne, Powietkin czy juz sobie odpusci? W kazdym bądź razie u Adamka, mimo tej porazki podziwiam zelazna konsekwencję w dążeniu do celu, przeciez od momentu kiedy napisałes tego arta, zeby zawalczyć o te 5 mln dolarów miał po drodze kilku przeciwników, cały czas treningowy kierat etc. etc. dobry byłby art, zeby pokazac co moze osiągnąć w sumie jeszcze wtedy praktycznie nieznany człowiek na świecie:)

  29. heh i jeszcze jedno, czytam te komentarze na onecie i było do przewidzenia, jakby Adamek go znokautował, to wiekszosc by wyła z zachwytu, a jak przegrał to hołota wariuje w komentarzach. Na szczescie, Tomek za wielki trud od kilku lat wziął dobry szmal i jak bedzie dobrze kalkulował to rozsądnie zainwestuje te pieniądze,a smietankę będą spijac nie tylko on i jego rodzina ale takze jego wnuki, natomiast zawistne bydło, które dzisiaj zieje nienawiscią dalej bedzie zrec schabowe i grochówkę (które notabene lubię,ale to taka ironia:))

  30. Ale ja zawsze kochanie pisałem o polityce, przemocy i religii 🙂 to o czym chcesz żebym napisał? piszcie co chcecie, jak dam rade to napiszę 🙂

Pozostaw odpowiedź Anonim Anuluj pisanie odpowiedzi

Top