Jesteś tutaj
Home > MyBlog > Przemyślenia > Wróż Marek przepowiada przyszłość Pań

Wróż Marek przepowiada przyszłość Pań

 

 

 

 

Portal randkowy, kobitka lat 42. Pisze:

——————————————————————————————
Kilka słów o mnie:
szukam kogoś….może Ciebie??? Sprawisz że życie stanie się ciekawe…ekscytujące?
——————————————————————————————
Kobieta, 42 lata, a więc tendencja malejąca (w sensie atrakcyjności, wydolności organizmu) i nadal nie rozumie że wszystko co najpiękniejsze, jest w niej. Ona nie zna prawdy, jest duchowo ślepa. Spełnienia, czegoś fajnego szuka na zewnątrz siebie. Scenariusz przyszłości jest dla mnie oczywisty. Spotykają się dwie osobowości, z których każda szuka czegoś na zewnątrz, każda chce coś dostać od kogoś. Ale nasza kobieta nic nie ma, gdyby miała, nie szukałaby tego w innych, nie w taki sposób. Gdyby facet którego spotka, miał świadomość że w nim jest miłość i piękno, nigdy nie związałby się z tak ograniczoną duchowo kobietą. A więc on też chce od naszej kobiety coś wziąć, myśli że ona to ma ponieważ mu się podoba. A ona myśli że to coś ma on. Oboje coś chcą od siebie uzyskać, i każdy będzie manipulował tak, jak się nauczył w dzieciństwie trenując na rodzicach, uzyskując od nich chciane przez siebie reakcje emocjonalne.

 

                      Pierwsza randka

 

Najpierw zagra biologia, zapach, spodobają się sobie na poziomie ciał. Ich ciała wiedzą że z tej relacji mogą powstać dzieci, natura ma w tym interes, więc układ hormonalny uwalnia naturalne narkotyki. Twoje ciało drży z rozkoszy więc myślisz że to druga osoba Ci ją daje, ale to nieprawda, to Ty sam dajesz tę błogość, druga osoba uruchamia jedynie emocjonalny mechanizm spustowy (tak jak bliskość wściekłego psa uruchamia strach, dziecka czułość a szefa uległość).

 

Później względy społeczne. On dobrze zarabia, od biedy dobrze wygląda, można go pokazać przyjaciółkom. Ona ma zgrabne nogi, niezłe cycki, można się poseksić, poza tym dobrze gotuje. Gdy to wszystko się zgra, zacznie się emocjonalno – biologiczne tarło. Z czasem jednak, gdy minie haj wywołany hormonami zakochania i seksem, duchowy brak który mają w sobie zacznie się coraz głośniej odzywać. Zaczną patrzeć na siebie z zawodem, poczują że zostali oszukani. Związek na poziomie emocjonalnym się rozpadnie (będą czuli się oszukani), na fizycznym być może pozostanie jakaś więź (seks może im odpowiadać). Zaczną się kłótnie, nienawiść.

 

Ktoś pierwszy poczuje w sobie ten brak, ten duchowy głód w sercu. A ponieważ oboje mnie nie czytają, nie wiedzą jak o tym powiedzieć, jak wyrazić to co w sobie czują, a jest to straszny stan pustki. Gdy źle się czują odczuwając w sobie wielką czarną dziurę, która zasysa wszelkie pozytywne emocje, ich jedyną ekspresją będzie atak na partnera który jest zawsze pod ręką. Druga strona nie wie o co chodzi, chce się dogadać, ale nic nie wskóra, bo to nie ona jest przyczyną agresji partnera, tylko jego głód którego w żaden sposób nie nakarmi. Żadna terapia im nie pomoże, dlatego że musiałaby ich nauczyć jak znaleźć samego siebie, jak pokochać samego siebie. Tylko to zagoi ranę, i nic innego nie ma takiej mocy. Dopóki nie usuniesz przyczyny zakażenia, organizm będzie chorować.
Wróż Marek przepowiada przyszłość – ich związek się rozpadnie, umrą niespełnieni, przerażeni, otumanieni. Ale zdobędą świadomość że to zła ścieżka i przy kolejnym rozdaniu kart, będą już mądrzejsi, bardziej doświadczeni.

 

 

 

Dorotka, lat 45
———————————————————————————————–
Samotna wśród przyjaciół..
Uśmiechnięta optymistka,trochę szalona z odrobiną romantyzmu.Lubię ciepełko i słoneczko.Kobieta z charakterem …a jakim? Poznasz – to się przekonasz.
Wiem ,że życie to nie bajka, patrzę realnie na rzeczywistość.Chcę czerpać z życia szczęście garściami i dawać je od siebie …wiadrami;-))
Marzę o poważnym związku i prawdziwym uczuciu
———————————————————————————————–

 

 

„Samotna wśród przyjaciół..”

Informacja podana na płytkim emocjonalnie talerzu, w romantycznym cieście. Oznacza że chociaż Dorotka ma przyjaciół, chciałaby mieć tego jedynego w którego oczach mogłaby się codziennie przeglądać,  wspólnie zestarzeć i czule myć sztuczną szczękę swojego Kevinka trajkocząc bezustannie o reumatoidalnym zapaleniu stawów, zatwardzeniu, cukrzycy, miażdżycy i cholesterolu, podczas gdy Kevin przysypia.

 

 

„Uśmiechnięta optymistka,trochę szalona z odrobiną romantyzmu.Lubię ciepełko i słoneczko.Kobieta z charakterem …a jakim? Poznasz – to się przekonasz.”

Z takim samym charakterem, jak wszystkie inne kobiety, nudziarskim.

 

 

„Wiem ,że życie to nie bajka, patrzę realnie na rzeczywistość.Chcę czerpać z życia szczęście garściami i dawać je od siebie …wiadrami;-))”

A tam realnie. Nikt nie patrzy realnie (każdy ma swoje okulary, jedni czarne, inni różowe) jakby Pani Dorotka patrzyła realnie, byłaby oświecona, odczuwałaby szczęście w sobie, i nie musiałaby żebrać o nie u facetów którzy żadnego szczęścia dać nie mogą. Zauważcie kolejność – Dorotka chce brać szczęście, poczuć je w sobie, a potem dawać. Czyli go nie ma, ale liczy że przyjdzie facet i jej da szczęście, a gdy ona będzie już je miała, to wtedy je odda. A to cwaniara!Przypomina mi to gorące przysięgi składane Bogu przez zapalonego gracza, że gdy trafi szóstkę, da okrągłą bańkę na cel charytatywny. Takie myślenie, co pokazuje praktyka, skazane jest na porażkę. Bóg jest z pewnością na tyle mądry, że potrafi rozpoznać że jest właśnie brany pod włos, i zadecyduje jak sam zechce. Tak właśnie myślą święci, że jeśli się upodlą i będą cierpieli, to wtedy pójdą do nieba. Chcą ubić interes, na swoich własnych warunkach, z handlarzem którego na oczy nie widzieli, ale o którym przeczytali w starej i tysiące razy poprawianej, świętej książce.

 

 
„Marzę o poważnym związku i prawdziwym uczuciu”

Poważny związek, to potrzeba zapewnienia sobie bezpieczeństwa (męskie ramię, druga pensja czy emerytura) i szacunku socjalnego (mam kogoś, nie jestem sama, nie jestem z tych co to nie potrafią mieć faceta). Prawdziwe uczucie, to gwarancja że partner nie ucieknie. Uczucia pojawiają się, i nagle znikają. To rodzi lęk, że źródło szczęścia odejdzie. Trzeba więc je trzymać przy sobie jak się da. Czyli manipulacjami, a każdy manipuluje jak umie. Jedni lepiej, inni gorzej. Ale nikt nie chce puścić, wyluzować, za dużo do stracenia. Jakby przytomnie zobaczyli jaką cenę płacą za to by „ludzie nie gadali”, i by być jak inni (czyli stado baranów żyjące tak jak Pasterz każe) to szybko by im się odechciało. Ale ludzie nie chcą zwolnić, odprężyć się, oddać refleksjom na temat swojego życia, jego celów, pragnień. Wolą by inni za nich myśleli i decydowali.

 
Wróż Marek przepowiada przyszłość – cierpienie, niespełnienie i pustka w życiu, bolesna śmierć. Spotkany facet z całą pewnością okaże się w Pani oczach skunksem, a i Pani w jego oczach błyszczeć nie będzie. Nie ma innej możliwości.

 

 

Pani, lat 48
——————————————————————————————
lubię męskie skarpetki …
szukam męskiej przytulanki
——————————————————————————————

Droga Pani. Proszę sprecyzować – jeśli podnieca Panią wąchanie męskich skarpet, mogę za niewielką opłatą dostarczyć moje wróżebne. Ale proszę podpisać oświadczenie że w razie zgonu czy trwałych obrażeń, nie będzie Pani miała wobec mnie roszczeń finansowych. Na Boga! wszystkie tylko nie finansowe.

 

 

Wróż Marek przepowiada przyszłośćskarpetki w kratkę, od przystojnego bruneta (zielone, marzycielskie oczy) z lekka nadwagą i drugim podbródkiem, wyraźna wizja śmierci w konwulsjach, zielona twarz, cierpienie.

 

 
Kobieta, 27 lat, Warszawianka
——————————————————————————————
Chciałabym by ktoś zaczarował mój świat…by mnie odnalazł i ukochał, bym chociaż raz była najważniejsza

Szukam i wymagam od partnera
Nie szukam nie wymagam… Mała poprawka szukam kogoś kto mnie nie zrani już nigdy
——————————————————————————————

 

Profil ten ukazuje bardzo niską samoocenę dziewczyny, która jest tego nieświadoma. Widać to jak na dłoni, co sprawia że osoba z wysoką samooceną, czując kłopoty (bo osoba z niską samooceną to odbezpieczony granat) natychmiast weźmie nogi za pas. Oczywistą oczywistością jest że z tej „okazji” prawie na pewno skorzysta sadysta. Podkreślam, że niska samoocena niekoniecznie oznacza osobę nieśmiałą i zaszczutą osobę, może to być także wampir emocjonalny, który nakłada maskę życiowej ofiary, by złapać kogoś kogo będzie całe życie ssać z emocji, energii.

 

 

„Chciałabym by ktoś zaczarował mój świat…”

Kolejna dziewczyna która wierzy w to, że to inni mają klucze do jej szczęścia. I żeby je zdobyć, trzeba dać facetowi dupy, by w ogóle chciał nam dać szczęście. Po konsumpcji pojawia się żal, poczucie straty – dałam, straciłam pewną ilość czasu, a szczęścia jak nie ma tak nie ma. Spokojnie, dupa nie mydło, nie wymydli się, a zresztą – nie dała chłopakom to dała robakom (jak mówi uliczna mądrość). Chcesz by ktoś zaczarował Twój świat, co oznacza że chcesz, by Twój własny układ hormonalny strzelił Ci w kable endorfinami. Ty nie chcesz czarodzieja, Ty chcesz zapalnik który uruchomi Twoje własne zasoby. Mężczyzna staje się tu nie celem, a czymś pośrednim. Szczerze powinno brzmieć to tak – chciałabym byś zdetonował we mnie dynamit, który naruszy we mnie skamielinę rozkoszy.

 
„by mnie odnalazł i ukochał, bym chociaż raz była najważniejsza”

Jak niby kurwa ma Cię odnaleźć, masz zainstalowany czujnik GPS w dupie? a nie łaska ruszyć samej dupę sprzed komputera? jeśli dla faceta jesteś najważniejsza, oznacza to że zrobi dla Ciebie wszystko. Ożeni się, zapisze mieszkanie, odda pensję… czyli pragniesz władzy, pewności i bezpieczeństwa, że nie zostawi Cię na starość. Chcesz zapewnić sobie przetrwanie. Po co ta obłudka?

 
„Nie szukam nie wymagam… Mała poprawka szukam kogoś kto mnie nie zrani już nigdy”

Nie pierdol. Szukasz i wymagasz, jak każdy. Skoro myślisz i pragniesz by Cię nie ranił, oznacza to że już niejeden Cię zranił. Co to oznacza? że Twoja wizja faceta była inna niż on sam. Niestety, facet nie chciał się zmienić by stać się identycznym z Twoją wizją, więc poczułaś ból. Rozczarował Cię, zawiódł. O tym żeby zmienić swoją wizję, nawet nie pomyślisz. Lepiej żeby ktoś inny się zmieniał, nie Ty. Skoro nie trafiasz w ludzi, to oznacza że masz spaczoną wizję mężczyzn i ich roli w swoim życiu.

 

Wróż Marek przewiduje – trafisz na sadystę który będzie Cię bił i wykorzystywał finansowo. Będziesz miała ciężkie, okrutne życie. Śmierć będzie wybawieniem od znojów i cierpienia.

 
Na zdjęciu wróż Marek, oraz jego nadąsany i obrażony kot wróżebny, Jazzy.

 

 

119 thoughts on “Wróż Marek przepowiada przyszłość Pań

  1. kilkanaście tygodni temu, zalogowałem się „dla jaj” na jednym z takich portali.Mój opis i oczekiwania były jasno brzmiące : wolny/samotny ale jeszcze na papierze żonaty koleś, poszukuje Pani w wieku 30-42 lata w celu dyskretnych spotkań o charakterze intymnym. ( sam mam 38 ) Do nikogo nie pisałem, połaziłem tylko po innych profilach ( facetów też – żeby podejrzeć konkurencję ) i pisze do mnie Pani, lat 41, zamężna – chce się bzykać !! Jest git – myślę, zasuwam jej maila, przechodzimy na gadugadu, kilka wieczorów po kolei 3 godzinne pierdu-pierdu, w końcu wypuszczamy sobie mmsy z fotkami( na portalu Pani miała w miarę atrakcyjne zdjęcie z przed kilku lat – jak się potem okazało, ja nie zapodałem żadnej foty ). W mmsie Pani już nie była taką ślicznotą ( wysłała zdjęcie młodszej siostry !!!!!! ale pomyślałem sobie: przecież moi kumple jej nie zobaczą…) ja wysłałem świeże zdjęcie zrobione spontanicznie po dwóch browarach niepasteryzowanych na tle szafy z dokumentami. Pani mówi że jest git – ja mówię to samo, za dwa dni zdzwaniamy się, o k….a co za głos myślę sobie….przepita jakaś ( ???? ), ale nic tam, brniemy dalej, ustawiamy się na bzykanie w hotelu nieopodal jej miasteczka. Profilaktycznie to 70 km od mojej kwatery głównej, więc jakiś przypał jest mało prawdopodobny. Pani przyjeżdża 11-letnią AlfaRomeo, przesiada się do mojego łoma i …. katastrofa !!!!!! Jest gorzej niż w najczarniejszych snach ( a tylko takie teraz projektuje mój mózg ) po kilku zdaniach zamienionych w aucie kulturalnie powiedziałem że zwijam ogon pod siebie i spierdalam. A ona na to : „dlaczego zawsze tak jest ? kierowca tira też uciekł !!!!?????……” Pojechałem prosto do burdelu i za 160 zł miałem sex miesiąca, a może i półrocza, z bląd pięknością z ukrainy. I tego wszystkim szukającym szczęścia życzę !

  2. A jak mawiał inny wróż: „Ja myślę, że panie i panowie doskonale wiedzą o czym ja mówie” :-).
    A chodzi od milionów lat o jedno: znalezienie najlepszego partnera, który zapewni bezpieczeństwo, znalezienie partnerki, która wyda zdrowe potomstwo i przedłuży geny. Niezależnia jakich słów by tu używać i techniki stosować.
    Ja widzę to cały czas: ludzie programowani przez 30kilka lat przez rodziców, społeczeństwo partnerów brną dalej jak dzieci we mgle bez refleksji co ich czeka. A na koniec zamiast fanfar będą wspomniane we wpisie robaki.

  3. Żałosny wpis sfrustrowanego pustego mareczka bez pracy i żadnych perspektyw z chorą dupką….żal mi cię!idź do lekarza może cię wyleczy z pieprzenia głupot!

  4. Ha ha, to są tradycyjne przygody ludzi którzy nie są obcykani z takimi miejscami 🙂 pamiętaj, bez zdjęcia i rozmowy nie ma spotkania, jak nie chce wysłać zdjęcia twarzy, prosisz o zdjęcie do szyi, i widzisz o co biega. Musiałbym Cię trochę podszkolić kolego, kilka lat na tych portalach i wiem wszystko co trzeba :))) ale oczywiście zdrady nie pochwalam.

  5. [url]http://www.youtube.com/watch?v=yEyj-CkcvPM[/url]

    Cały dzień słucham tej muzy. Poczytałem o facecie w wikipedii, piszą że był w dzieciństwie bity i wykorzystywany przez swoją chorobę. Ciekawe jak się teraz czują jego prześladowcy, pewnie kopiący rowy, kiedy ich ofiara ma najpiękniejsze panny świata, słąwę i pieniądze 🙂 a przecież przy takiej kasie, żaden problem załatwić by parę osób miało wypadek, czy też jacyś „anonimowi” bandyci ich połamali 🙂

  6. chyba se wkleję ten tekst na moim profilu, dodam tylko na końcu: „Ja po prostu szukam babki z fajnymi cyckami” i skończą się psychopatyczne przylepy 😆 , a zaczną się prawdziwe wesołe kobiety, co znają się na rzeczy i sobotnim wieczorze 😀

  7. Już Mistrzu pobierałem u Ciebie nauki, był już art o tym. A zdrady nie ma – rozeszliśmy się w zgodzie – to ona zdradziła – jesteśmy TYLKO na papierze małżeństwem. Oczywiście przy pożegnaniu zrobiłem tak: ” Wspaniałomyślnie wszystko ci wybaczam, nie mam pretensji ale spierdalaj bez możliwości powrotu” i to dopiero zrobiło na niej wrażenie. To też Marku było w Twoich artach które czytam codziennie. Ustawiając się na bzykanko z nieznaną Panią wiem że może być różnie ale w życiu faceta adrenalina jest niezbędna. Pozdrawiam gorąco.

    P.S.
    Po podsumowaniu naszej przydługiej sielanki widzę że jest bardzo bardzo prawie dokładnie tak jak piszesz o związkach, szkoda że nie byłeś obecny w necie kilkanaście lat temu…..

  8. Marek, mógłbyś mi przepowiedzieć przyszłość, bo zżera mnie ciekawość, co będzie dalej 😆
    Zastanawiam się cały czas nad tym, czy to już tylko desperacja każe dać ogłoszenie, że mężczyzna potrzebny od zaraz i właściwie dlaczego aż tak jest potrzebny? 🙂 I jako ateistka wznoszę oczy do nieba z prośbą, żeby mi nigdy taki pomysł nawet nie zaświtał w mojej nieuporządkowanej głowie!! A z drugiej strony, co ja bym w takim ogłoszeniu napisała?? Że nie jestem fascynująca tylko zwyczajna? Głupio się do tego przyznać, przecież kobieta ma być wyjątkowa 😆 Że daleko mi do ideału zwanego bonobo? 😆 No to od razu odpadnę w przedbiegach 😆

  9. dziewczyno:)- musimy nicki pozmieniać na chocby – niech będzie „gorace kociuki” mrrrr:) czy cos w tej okolicy:), tu zapodac fotografię małpki bonobo:)w roznych dyspozycyjnych pozach i bedzie git 😯

  10. O kurwa, najlepszy wpis od miesięcy! Uśmiałem się po pachy.
    Problem polega na tym, że jak już się przejrzy te wszystkie gierki, to się ruchać odechciewa.

  11. Niestety, taki tekst nie zadziała, fajne babki ocenią żeś nie szarmancki 🙂 kobietę trzeba trochę poczarować, okłamać, wtedy jest magia i czar 🙂

  12. Najlepsze w tych wrzaskach Pań jest to, że wszystkie używają identycznie tego samego słownictwa. Pusty, żałosny, idź do lekarza. Zero oryginalności, tylko powtarzanie.Poza tym ja nie mam chorej dupy tylko chory brzuch, dupę mam zdrową 🙂

  13. Twoja przyszłość zależy od Twojej teraźniejszości. Wróć do niej! przyszłość to tylko mrzonka, nie ma jej. To że się jej obawiasz, to tylko Twoja myśl. Myśl, nie rzeczywistość. W tu i teraz nie ma lęków 🙂

    A co do ogłoszenia napisz tak:

    „jestem jaka jestem lol 🙂 szalona i zwariowana, jestem krejzolka uuu! lóbię szybkie fórki i kryminalistów, a także płaczę na widok dzieciaczkuw!!! chcę bejbiko!! jestem puszysta! ale seksi! lóbię telenowele i fastfódziki!i facetów ze sprzętem konkretnym!wszyscy poniżej 25cm to cwele brzydzę się wami!!!”

    Zrób to a będę miał czytelniczkę do końca życia :)))))

  14. Albo ją stracisz jak żaden na to nie poleci 😆 Fszystko zapisałam, fascynójące, zaraz gdzieś się ogłoszę 😆 fórki 😆 😆 Nie mówiłam Ci, że boję się jeździć samochodem i najlepiej jak nie ma go w pobliżu i w zasięgu mojego wzroku?? 🙂

  15. Przeciwnie, ja wolę o duchowości, ale te o paniach są bardziej z jajem, co stanowi forme odreagowania ponurego nastroju jaki się rodzi z przemyśleń damsko męskich.

  16. W pewnym sensie własność, w sensie zdrady, no ma rację Nick. Cipka mojej kobiety należy do mnie, jeśli do kogoś innego to ja się wypisuję z interesu.

  17. Cholera, w południe odpisałem Ci naprawdę długim komciem, ale była awaria serwera i wszystko straciłem. W skrócie. Masz jaja że tak postąpiłeś z kobietą. Nie ma litości dla kurew, nie ma litości dla oszustwa i hipokryzji. Szanujmy się, a jeśli nie to sajonara. Adrenalina męska rzecz, jednak uważaj.

    Podstawa to guma. Kobiet chętnych na seks w sieci jest wiele, więc i możliwości zakażenia znacznie więcej. Jeśli panna Ci oferuje żebyś nie zakładał, to znak że innym też to proponowała, a inni skorzystali. Więc Ty nie możesz z tego skorzystać, choćby nie wiem co.

    Bzykaj po ciemku – mikrokamery. Ostrożnie z jazdą do panny na chatę, można jak mój znajomy, znaleźć się na orgii gdzie chcieli go zerżnąć pijani faceci, a umawiał się z panną, ledwo uciekł.

    Panna na noc nie powinna zostawać, Ty zaśniesz, ona otworzy drzwi chłopakom.

    Nigdy nie dawaj swoich danych pannie na jeden numer, zmień nawet imię, skłam ze wszystkim.

    Itd, itp… 🙂

  18. Genialne !
    Choć za wyjątkiem tematów stricte politycznych z przyjemnością czytam wszystkie Twoje artykuły, to ten artykuł czytałem z wyjątkową przyjemnością. Liczę na kontynuację serii 🙂

  19. W czasach grzesznej młodości, zdarzało się że umówiłem się na bara bara z nieznajomą 🙂 e tam przykład, to nic złego, dwoje dorosłych ludzi chce emocji, to wszystko. A że trochę wiedzy się z tego zapamiętało, to chętnie pomogę dobrą radą moim duchowym dzieciom 🙂

  20. Ależ, Mareczku, kobieta powinna sama to wiedzieć, nie potrzebuje na to żadnego stempelka 😆 A jeśli tego się nie czuje i nie rozumie, to nie bierze się ślubu, nie robi się numerów, tylko pakuje się swoje rzeczy i odchodzi 🙂

  21. Aha i kwiatuszek z wypowiedzi jednej z forumowiczek na wizaz.pl.

    Nenowka152900 radzi w temacie „Jak rozpoznać tego NIEwłaściwego mężczyznę ?”:

    – „nie ma bierzmowania bo mu się nie chciało chodzić”
    – „jest leniwy, ma kiepską prace i nie stara się zmienić”

  22. i tak Mistrzu robię, tylko o tych mikrokamerach nie pomyślałem…Pochwalę się jeszcze: za godzinkę mam ustawkę, znam laskę kilka lat, wolna, starsza ale co mi tam… zrobię sobie ciepło.

  23. A jak nas widzą cudzoziemcy?

    Co do urzędów to się zgadzam, absolutnie robią wiele, aby utrudniać.
    [url]http://www.youtube.com/watch?v=xixYiG-tyLA&feature=player_embedded&noredirect=1#![/url]

  24. Długi czas zakochiwałam się w beznadziejnych facetach. Ja wierzyłam, że dadzą mi szczęście, oni wierzyli, że dam im dupy. Ani to, ani to się nie zrealizowało, bo oboje nie rozumieliśmy, że sami siebie musimy najpierw napełnić miłością, akceptacją, zrozumieniem.
    Od kiedy zaczęłam mieć przebłyski tej cudownej błogości, wyjścia poza społeczne programy, stałam się wreszcie bardziej prywatna i tajemnicza (w sensie, że żyję swoim życiem i nie pozwalam ludziom wchodzić w nie z butami) – przestałam się zakochiwać…
    Przestałam także dzielić się z ludźmi refleksjami na temat życia miłosnego, bo obecnie wystarcza mi niezmiernie dla mnie przyjemny seks i długie po nim rozmowy. Wolę jednak z nikim nie dzielić się informacją, że to jest znajomy, że nie łączy nas majątek, mieszkanie, jakikolwiek element, który stawiałby nas w oczach społeczeństwa na piedestale, a nie na samym dnie jako parę ‚ruchaczy’.
    Żebranie o uwagę mężczyzny, o jego czas, proszenie się o czułość – to wszystko było wcześniej, to wszystko było żałosne. Aczkolwiek wiem, że jeszcze jakiś czas temu to, co robię, byłoby wysoce dla mnie szkodliwe. Zjadłyby mnie wyrzuty sumienia i wszystkie słowa, jakie padały z ust moich ‚autorytetów’.

  25. [url]http://tiny.pl/h1pnd[/url]

    „~wr [2 godziny temu]
    [b]ODWROTNIE JA WYLECZYŁEM SUROWYM ZIEMNIAKIEM I MARCHEWKĄ [size=medium]ZESPÓL JELITA DRAŻLIWEGO[/size] W TYDZIEN MEDYCYNA TRADYCYJNA NIE LECZY TEGO MAŁO NIE ZESZŁEM LECZĄC SIĘ TABLETKAMI 3 MIESIĄCE[/b]”

  26. Szczerze mówiąc prawdziwy artykuł był znacznie dłuższy, a ten był tylko dodatkiem do tego. W ostatniej chwili postanowiłem że zmienię to i podzielę je. Czytelnicy lubią krótko i z jajcem 🙂

  27. Obejrzałem. Niezła ta z USA nauczycielka 🙂 ale sukowata. Ta z RPA narzeka na brak tłumaczy, ale może sama by się nauczyła języka w 2 lata? można. Inżynierek nie kuma że ludzie sa biedni i chcą taniej kupić dwie cytryny.

  28. nie mówi się z dupką tylko pupką, bo to niegrzecznie. 😀 😀 jesteś taka wulgarna/wulagrny geju/gejszo. gejszo/geju
    niech równość………………….

  29. Marek i za co każesz mi tak cierpieć?? Do tego może jeszcze łańcuch złoty na szyi i swoje dresiarskie udo będzie obijał kluczykami od samochodu podczas omawiania wizji świata. (Maleńka, może pooglądamy razem piramidy, ja funduję 😆 ) Czy ja muszę cierpieć za czyjeś grzechy czy co? 😥

  30. No to chyba Ten co miał pisać w Bluszczu (ale się nie udało) się bardzo zdenerwuje że mi prawisz komplementy 🙂 ale dziękuję, pozdrówki.

  31. Powiem Ci że w środowisku dresiarskim, może się trafić stara dusza, i jest ich trochę. Przejawia się jako dresarz bo tak zostala uwarunkowana, ale to kwestia czasu kiedy taka osobowość z rzuca z siebie etykietki. I zostaje coś pięknego w dresie…

  32. a czemu nie o facetach? w koncu sporą część Twoich czytelników stanowią kobiety? i myslę,że niekoniecznie komentują więc ich nie widzisz. Jeśli mogę, to proponuję temat- „samotny ojciec i jego zwiazki z kobietami:)” hm?, może pisałes na ten temat, a mi umknęło? nie pczytałam wszytskich wpisów.

  33. ma płuco i siedzisko. dziewczyna po czterdziestce, zadbana, wyluzowana, z nią nie mam przypału. Jeździmy sobie po lasach i ćwiczymy wygłupy w aucie. Dodam tylko że w tym przypadku sprawdza się art o związkach. Szczególnie sprawa podejścia starszej kobiety do młodszego kochanka. Przy młodszej lasce muszę się nagimnastykować, nakombinować aby do czegoś doszło, te wymagania, oczekiwania itd. a tutaj mam gratisowy sex bez zobowiązań, bez przeszłości i przyszłości, po prostu czysty układ. A Pani stara się bardzo, bardzo, bo to ja jestem dla niej atrakcją a nie odwrotnie. Do tego pełna dyskrecja itd.

  34. Być może, ale ja proszę o sztruksy albo dżinsy, trykotową koszulkę, sweter sama mu zrobię 😆 😆
    Marek, sam wiesz chyba, że „dres” to mentalność a nie tylko ubiór:)

  35. Są w Polsce, łatwo chłonąć i uczyć się języka. Zresztą ta z RPA ma na twarzy wypisane że jest ofiarą losu, z pretensjami do wszystkich.

  36. Spójrz na inne Panie, właśnie tak się udaje, szczególnie dużo mówiąc o wierności i zasadach, a z kochankiem jazda na maksa po bandzie. 1/5 z nich zdradza.

  37. Marek, zdaję sobie z tego sprawę, może nie znam bezpośrednio, ale wiem, że to się zdarza. Wiesz, trzeba wiedzieć, dlaczego się wychodzi za mąż. Jak się facet oświadcza, to trzeba gdzieś pojechać, spędzić parę dni samotnie i przemyśleć, że jest się w stanie na co dzień zaakceptować wady drugiej strony, wiedzieć, że będą problemy finansowe, że nie każdy dzień przyniesie radość itp itd i przede wszystkim zapytać siebie, czy kocha się na tyle mocno, że tydzień razem wydaje się za krótki i chce się trwać w tym stanie znacznie dłużej. Jednocześnie nie oczekiwać hołdów w zamian za bycie razem. I po takiej rozmowie samej ze sobą wyjść radośnie za mąż, żeby w końcu nie musiał odprowadzać do domu 😆 😆 😆
    Marek, tylko nie pisz, że jestem naiwna, bo wiem o tym, ale akurat ślub traktuję poważnie. Wobec tego nie wyjdę już za mąż 😆

  38. To fałszywa decyzja, dlatego że często kobieta (nie zawsze) wywiera presję na kajdanki. Czasem nie ma czasu na przemyślenie tego, jest ultimatum. I ciężko wtedy odmówić przy mocnym szantażu emocjonalnym.

  39. 1/5 😯 ❓ ❗

    Przecież dane seksuologów mówią, że przeciętna statystyczna Niemka ma 9-ciu kochanków w swoim życiu.
    Więc „zdradzać” muszą prawie wszystkie.

    Czy powrót do odwiecznego prawa natury, służący bioróżnorodności, można zdradą nazywać ❓
    Jeśli to zdrada to zdrada bestialskich, niszczących ludzkość struktur, opartych na „podstawowej komórce społecznej” (egoistycznej separacji), która wyświęcana od tysiącleci przez bestię władzy narosła na ciele ludzkości niczym gigantyczny nowotwór.

  40. Zdradza, bo myślała że będzie szczęśliwa, a slub szczęścia nie daje i dać nie może. Jeśli się z kimś Robert umawiam na wyłączność, to tak ma być. Chociażby ze względów zdrowotnych.

  41. Powiem Ci szczerze, Marek, że ja przede wszystkim wystraszyłam się tego pomysłu, bo nie myślałam jeszcze o tym. Byłam bardzo młoda i nie byłam pewna, czy już wiem, czego chcę. Wyjechałam , nikogo nie pytałam o zdanie, sama wszystko musiałam przemyśleć, czy jestem gotowa ślub. Ale potem nigdy nie żałowałam, że się zgodziłam :)Co prawda rodzice mieli żal, że nic im nie powiedziałam, że wychodzę za mąż, ale potem im minęło 😆 Jakoś ten skandal przeżyli 😆

  42. w lateksie, ogień niesamowity, ale i ja czuję jakąś większą moc przy kobiecie z którą nie mam wspólnych rachunków za prąd, kredytu na mieszkanie i innych życiowych zobowiązań, jest czysty sex bez żadnych obciążeń. Znamy się z 10 lat ale dopiero teraz jakoś się dogadaliśmy, właściwie to dosyć długo robiłem podchody i od kilku tygodni regularnie się spotykamy. I to jest piękne i bardzo w porządku że łączy nas TYLKO czysta przyjemność. Każde z nas ma swoje ścieżki, na pewno razem nie zamieszkamy, ale mamy wspólny mianownik: sex bez zobowiązań! ” Trwaj chwilo!! „

  43. tak, ale i tak kasa bedzie z ubezpieczenia tej pani co wymusila na mnie pierwszenstwo. Na razie zostaje odciety od swiata na kilka tygodni ehh…

  44. [quote]Ziemniaki, bylina z rodziny psiankowatych zawiera truciznę zwaną solaniną. Może ona wywoływać pieczenie i problemy żołądkowo-jelitowe, a nawet śpiączkę i – w rzadkich przypadkach – śmierć…[/quote][url]http://ksiazki.wp.pl/gid,1796,page,2,tytul,Ziemniaki-kukurydza-i-groszek-moga-Cie-zabic-Poznaj-najwiekszych-zbrodniarzy-z-krolestwa-roslin,galeria.html[/url]
    Anonimowy, może miałeś pasożyty nie IBS i solaniną z surowego ziemniaka je wytrułeś ???

  45. [b]Wszystkie te piekielne problemy i POwszechny brak szans na szczęśliwe Życie, wynika z prawdziwego grzechu pierworodnego ludzkości.[/b]

    To przez ten grzech ludzkość została „wygnana” z Raju.

    Piekielnym sprawcą wygnania z Raju było przejście ludzi ze wspólnoty pierwotnej do okresu niewolnictwa.

    [b]Chciwość, zakłamanie, manipulacja, wyrachowanie POkonały miłość.[/b]

    To okres niewolnictwa przyniósł w istocie monogamię i prostytucję.
    Wcześniej [b]w okresie złotym[/b] – okresie wspólnoty pierwotnej panował niczym nie skrępowany promiskuityzm seksualny.
    Jednym słowem, ludzie żyli sobie szczęśliwie w wielkich wspólnotach niczym małpki Bonobo 8)

    [b]Wszystko było wspólne, kobiety też[/b] ❗ ❓

    Takie były też ideały i plany przedwojennych komunistów niemieckich.
    Niestety władzę przejęli tryglodyci z moskwy.

    [b]A co do Bonobo[/b] 8)

    Panienki do wzięcia ❗
    Cóż za udo, a jaka zgrabna łydka ❗ 8)

    [url]http://tnij.org/nzpp[/url]

    [url]http://tnij.org/nzpq[/url]

    Całuska ❓

    [url]http://tnij.org/nzps[/url]

    A PO pójdziemy na piwo.

    [url]http://tiny.pl/h1p78[/url]

    Całkiem niezłe te cycki 😯

    [url]http://tiny.pl/h1p7s[/url]

    Mam dzisiaj problem :confused: 😉

    [url]http://tiny.pl/h1p7v[/url]

    Od tyłu ❓

    [url]http://tiny.pl/h1p7b[/url]

    Czy od przodu ❓ ❗

    [url]http://tiny.pl/h1prh[/url]

    Czyż nie przypominam wam słynnego ET z Bliskich spotkań trzeciego stopnia ❓ ❗ 8)

    [url]http://tiny.pl/h1prx[/url]

Dodaj komentarz

Top