Musimy coś wykombinować Przemyślenia by Marek - 6 sierpnia 200920 Drodzy Państwo. Oto nadeszła wiekopomna chwila, TA chwila. Dostałem maila od Netart czyli właściciela serwera na którym leży moja strona – leży i kwiczy. A czemu kwiczy? Ponieważ kończy się promocyjny, abonamentowy, półroczny okres za który zapłaciłem 150pln. Pocieszałem się że może firma zrobi dla mnie wyjątek (w końcu jestem mistrzem, prawda?), i mając na względzie niski ruch (wykorzystywanie możliwości serwera max 5%) na mojej stronie pozwoli mi na drugie pół roku na promocyjnej opłacie. Jednakże po rozmowie z miłą Panią z biura nie ma na to szans i opłata na drugie pół roku to 366pln, którą uważam przy mojej stronie za kwotę znacząco wygórowaną i nazbyt krzywdzącą moje finansowe zasoby. A kto krzywdzi moje oszczędności które są mi jak brat, krzywdzi też i mnie. Mam czas do 2009-09-03, kiedy to upływa okres świadczenia usługi. I teraz trzeba się zastanowić co robić dalej. Gdybym prowadził jakiś serwis interenetowy, sklep, to może taka kwota miałaby sens, ale dla umieszczania artykułów? Zwykły blog jest znacznie szybszy, i tańszy. Tu mam wolność i brak reklam, ale za jaką cenę? Wolność była miła może z miesiąc gdy wklejałem fotki cipek i nikt mi nie blokował strony na kilka dni po donosie „życzliwych”, ale teraz mi się to znudziło. Mogę pomyśleć o przesiadce na tańszy serwer ale znowu nie mam wiedzy jak aktualizować bazę MySQL, albo zareklamować kogoś i z tego mieć pieniądze. Ktoś chętny? Wpisanie tu i na blog onetu daje bardzo wysokie pozycjonowanie, co przy ostatnim artykule o sprzedawcy roweru który nagle stał się ze wszystkimi swoimi danymi nr1 w google, umożliwiło natychmiastowe wznowienie brutalnie przerwanego przez sprzedawcę dialogu między nami i dojście do satysfakcjonującego chyba nas, a na pewno mnie konsensusu. Jak nic nie wymyślę to trzeba będzie się przesiąść na blog, ale aż mi włosy dęba stają na myśl o ilości pracy przy przenosinach tysiąca artykułów na blog, a juz w ogóle mam mroczki w zielonych, podobno seksownych oczach gdy myślę o awariach na blogach i ich obsłudze która po tygodniu odpisuje szablonem. Za dużo nerwów i pracy mnie to kosztowało. Oczywiście blog onetu z racji moich wiernych trolli, zawsze chętnych by mi dopiec odpada gdyż nie ma blokady IP. Blog gazety wyborczej może mnie zablokować bo piszę czasami na tematy polityczne, niekompatybilne z ich ideologią a wp.pl i interia są za mało znane i niepewne jeśli chodzi o awarię czy w ogóle przyszłość tych portali, gdyż podkreślić też trzeba fakt że gdzie bym nie pisał lokuję się w czołówce najpopularniejszych, co przyznaję bez fałszywej skromności, więc chciałbym aby portal był mocny, by mnie mógł polecać swoim czytelnikom. Tu Jacek z firmy F.H.Conex którego gorąco polecam (nie tylko z powodu jego talentów i sympatycznego podejścia do ludzi, ale także uczciwości za którą ręczę osobiście) zrobił mi bardzo ładną stronę i aktualizuje bazę danych, ale osoba która mnie z nim poznała, wbrew jego woli zarzuciła mi później oszustwo, brak honoru i wykorzystywanie oraz sugerowała zapłacenie 5 tysięcy pln za szablon strony i instalację joomli bo tyle to podobno kosztuje, więc się też czuję tu nieswojo i nieprzyjemnie. Dużo piszę, sporo ludzi to czyta a ja muszę mieć monstrualne dla mnie nieprzyjemności (oskarżenie mnie o nieuczciwość i brak honoru, bez dowodów, argumentów, wbrew logice przez osobę którą uważałem za przyjaciółkę) i jeszcze za to płacić. Coś tu do cholery mocno nie gra. Poproszę o wpłaty czytelników to oprócz normalnych i standardowych oskarżeń o żebractwo i wyłudzenie blogowej opozycji sztuk kilka, ludzie pójdą czytać innych dobrych blogerów których nie brakuje, i często lepszych ode mnie. Oczywiście, wpłacą mi pieniądze Ci którzy zawsze je wpłacali ale czemu na Boga te parę szczodrych i wierzących we mnie osób ma ponosić cały koszt? To jest dopiero niehonorowe! A zresztą, prawie 400pln to mogę kupić sobie GPS do auta o którym myśle ostatnio a nie mieć serwer który użyję w 2%. Duchowo finansowy dylemat – Będę chciał mieć czytelników to muszę zaplacić pieniądze i poświęcić wiele czasu na robienie od nowa bloga. Nie będę chciał płacić, znikną czytelnicy. Znowu czytelnicy to dostęp do pewnego rodzaju minimalnej sławy, poznawania ciekawych ludzi, i wreszcie poznawanie atrakcyjnych kobiet i poczucie że jestem fajny facet skoro tyle osób mnie czyta i lubi, więc podleczam kompleksy w sumie niewielkim kosztem, oraz promuję siebie co przyda mi się przy sprzedaży książki. I jak wyjść z tej patowej sytuacji? Najlepsze wyjście to uruchomienie jakiegoś serwisu na którym będę zarabiał dodatkowo i wtedy zapłata Net art 366pln będzie miała uzasadnienie, ale poki co nie mam na niego pomysłu. Będę wdzięczny za wszelkie wasze sugestie i pomysły, nawet te niestandardowe, szalone. Coś trzeba wymyslić przez ten niecały miesiąc. Jak mawiają, potrzeba matką wynalazku, a ja już czuję adrenalinkę w żyłach. Nie zaszkodzi też poprosić o wsparcie siły duchowe. Panie Jezu, Buddo, Hanumanie, Boże Małpo, Kali, Zeusie, Tiamat, Ra, Allahu, Jahwe, Tini, Jowiszu, Światowidzie – dajcie mi pomysł na wyjście z wwwmatni i wpłaćcie na moje konto 97 1140 2004 0000 3902 4436 3874 pieniędzy na serwer active. Szatanie, proszę Cię razem z czytelnikami o wsparcie w tej jakże dla mnie trudnej sytuacji. Słucham? mam zgwałcić i zabić czytelników, pławić się w ich krwi i pląsać we wnętrznościach rycząc z triumfu? Udać wariata, dostać się do więzienia na 5 lat wyjdę po 2 -óch i stanę się sławnym na cały świat psychopatycznym blogerem? Muszę przyznać Panie że to dość kontowersyjny pomysł… Hmm… w sumie po co ich zabijać, i tak przeciez umrą kiedyś i będziesz miał ich dusze na wieczność, Panie… 🙂
Moze blox pl Skoro jestes taki popularny to trzeba bylo kombinowac z umieszczaniem reklam mozna cos na tym zarobic niektorzy kasuja nawet 4 tys miesiecznie.Niejaki Kominek o tym pisal bo tez na jego blogach sa reklamy tylko trzeba soebie wyrobic jakas weksza popularnosc. Odpowiedz
Ja bym ukradł pieniądze i zapłacił za serwer. Wystarczy jeden słaby rower, potem go sprzedać na allegro i git majonez 😀 Odpowiedz
Co do popularnosci serwisow onet jest popularny tylko ,ze jest to poziom takiego faktu,szukanie tanich sensacji to nie wiem czy ci zalezy na popularnosci czy na jakosci. Odpowiedz
Ja myślę, że są w życiu większe problemy 🙂 ale nie będę marudziła tylko powiem, że musisz się więcej modlić oraz zaklinać deszcz (pamiętaj też o modlitwie do największej gwiazdy – Słońca, tudzież Madonny..teeee, ale ona będzie u nas 15 sierpnia, to na pewno kasę Ci da, tylko musisz przejść na kabałę hahaha) 😀 Odpowiedz
Przepraszam bardzo, ale Marek jest wierzący (inaczej), a to wyklucza ateizm (tym bardziej cholerny) 🙂 Musisz więcej poczytać na ten temat, a wówczas zaczniesz rozumieć znaczenie pewnych pojęć 🙂 „pytajniku” 😉 Odpowiedz
Stwórz Marku jakiś podstronę o tematyce jakiej najbardziej lubisz, czyli o dziewczynach jakiś ranking najlepszych filmów, fotki własnej produkcji 😆 coś wymyślisz. B) Na takich serwisach bardzo łatwo o reklamę :woohoo: Odpowiedz
Odnosisz sukces tzn ze zostajesz sam. W Polsce jest wielu wybitnych i uzdolnionych ludzi, ale jest klopot z ich talentem, nikt im finansowo nie pomaga,naprawiają świat za swoje marne pieniądze.Są kłopotliwi bo nie zrozumiali, łatwiejszy jest ” plastik” i tylko on jest w mediach, i jeszcze do tego jaki drogi.Ale póżniej za to postawią mu pomnik, tylko poco to komu potrzebne, Odpowiedz
[color=green]mam wypasiony rower nówka możesz go marq ukraś pozwalam 😆 nie zakładam blokady więc jeśli tylko poradzisz sobie z niewidzialnym bardzo wysokim facetem w długim czarnym płaszczu to rower jest twój 👿 :kiss: [/color] Odpowiedz
Móglbym, ale nie czuję tego. Nie chcę sie zmuszać, prawdziwy sukces wypływa z pasji a nie zmuszania się. Muszę zarabiać na tym co lubie. Odpowiedz
Niedługo Tour de Pologne w Krakowie to tam są rowery, za które wezme tyle kasy co za samochód 😀 Odpowiedz
Lepiej – trasa szlakiem Bandery młodzieży na rowerach, tylko że oni jada pewnie na gruchotach… 😆 nosz kurwa prawie 200tysięcy Polaków zamordowali w okrutny sposob i teraz se trasę robią. Odpowiedz
Na tą trase to ja się mogę wybrać z bronią palną, a rowery to rzeczywiście pewnie jakieś graty, więc się nie opłaca ich brać 😛 Odpowiedz