Jesteś tutaj
Home > MyBlog > Przemyślenia > Papież, istota Boska?

Papież, istota Boska?

Kabaret limo w osobie Pana Abelarda Gizy, zażartował z Papieża. Opętany przez demona ciapaty, wygłosił herezję że papież puszcza bąki, a strawione jedzenie wydala odbytem bez pośrednictwa aniołów, co wywołało furię posłów PIS. Oczywista oczywistość, obie strony odstawiają hochsztaplerkę na polityczne zamówienie.

Dlaczego?

O posłach PIS nie ma co gadać. Bronią wizji papieża jako niebiańskiego nadczłowieka, podobnie jak dawniej broniono wizji niebiańskiego Stalina. Zmieniły się czasy, systemy polityczne, a kult jednostki pozostał. Kler w zamian za działki i dotacje daje PIS milion głosów w wyborach (nie wiem ile dokładnie, strzeliłem z tym milionem), więc gdy ktoś uderza w dogmaty kleru, PIS  broni tych którzy dają im zwycięstwo w wyborach. Gdyby tego nie zrobili, kler mógłby wycofać poparcie dla PIS i ulokować je chociażby u niknącego w wyborczych sondażach Ziobry. Kto zrezygnuje z władzy jaką daje poparcie kleru? Akcja polityczna musiała więc zaistnieć, jest ona całkowicie normalna i zrozumiała – bronią swoich interesów i układów, bo każda partia ma z kimś swój układ. PO z ex zaborcami i zachodnimi koncernami, PIS z klerem i po trochu z Izraelem. Wszyscy są na pasku u wielkich, wpływowych organizacji, a także czasami wchodzą w układ z ideowymi wrogami. Np. kler za czasów SLD dostał od nich gigantyczne pieniądze i majątki ziemskie. W zamian nie wyprowadzał ludzi na ulicę, nie buntował ich mimo przekrętów i rosnącej biedy, za którą stali cudownie nawróceni na demokrację wyznawcy wiecznie żywego Lenina. Opłaciło się to obu stronom, a więc ex komuchom i Polskiej filii międzynarodowego koncernu religijnego, a straciło miliony Polaków – czyli jak zwykle. Możliwe że ci oburzeni posłowie PIS, w domowych pieleszach śmieją się z tego kabaretu aż ich brzuchy bolą. Sami żyją w hipokryzji (bo polityka w 99% to oszukiwanie ludzi) więc potrafią docenić dowcip o tym, że Polska bez kleru upadnie moralnie, i inne żarty dla ciemnej tłuszczy, która nie rozumie że większość świata do kościoła nie chodzi, a jeszcze żyje. I to czasem znacznie lepiej niż Polak – katolik. Nie rozumieją także że kler ma dwa tysiące lat, a ludzkość żyje znacznie dłużej. Jakoś nie wyginęła bez chrześcijaństwa, a wiemy że ludzie wtedy bawili się, rozmnażali, tworzyli wielkie dzieła, sztuki teatralne, walczyli, rozwijali naukę, matematykę – normalnie żyli. Gdy przyszło chrześcijaństwo nastąpił regres technologiczny, proszę poczytać jakie cuda mieli za czasów potęgi Rzymu, i co z nimi później się stało.

 

Natomiast sprawa z Panem Gizą wygląda nieco inaczej. Jego skecz mi się podobał, bo i trudno się nie śmiać z ludzi, którzy ze zwykłego człowieka robią niemal istotę boską. Papież pierdzi, defekuje, czasem cuchną mu stopy, jest przecież zwykłym, starszym człowiekiem. To co odróżnia go od innego starca, to wiara ludzi że jest on najbliżej Boga w organizacji, która pośredniczy między niebem a ziemią. Ludzie szczerze wierzący nie atakują więc Pana Gizy, a bronią swojej wiary, swoich (wmówionych im od dzieciństwa, kiedy nie umieli jeszcze decydować i rozróżniać kitu od prawdy) przekonań o niemal boskości papieża. Wiara i indoktrynacja od dzieciństwa sprawia cuda – człowiek jest kompletnie odporny na jakiekolwiek argumenty. Mam tu na myśli wszystkich fanatyków, a więc i tych którzy walczą z klerem za pieniądze ich konkurentów do władzy nad rządem dusz, którą aktualnie posiada (a która topnieje w oczach) kler. Nie ma nic za darmo. Walczą z klerem ci, którym marzy się ich potęga, władza i bogactwo. Gdy wygrają, będą tak samo albo jeszcze gorzej ogłupiać ludzi. Mądry człowiek nigdy nie walczy z kościołem, nie nienawidzi; tylko stara się zrozumieć grę w której chcąc czy nie chcąc, uczestniczy on i miliardy ludzi. Celem jest rozwijanie u człowieka mądrości i świadomości, a nie zamiana jednych kołtunów na innych. Gdy człowiek staje się bardziej świadomy, drapieżniki pierzchają w strachu. Co wam da zniszczenie kleru? przecież ludzie w swojej masie to bezmyślne bydło. Na miejsce kleru wskoczy natychmiast to samo zło, pod inną nazwą, inaczej ubrane, ale środek będzie ten sam albo jeszcze gorszy. Rynek nie znosi próżni – tak więc trzeba nam rozumu, a nie nowej fryzury u kalibabki.

Modlą się za mnie

Mówi się że podważanie autorytetu papieża, jest atakowaniem kościoła. Ale jeśli wierzący mogą mi często mówić że zbłądziłem, bo nie wierzę w to co oni, że będą się za mnie modlić bo Szatan mną manipuluje, że moja choroba wzięła się z odstąpienia od kościoła – to ja mogę napisać że ich wiara jest czymś błędnym. Dlaczego oni mogą mówić że inni są w błędzie, a inni nie mogą tego mówić? Człowiek to człowiek, i tyle. Co my wiemy o papieżu? zna go ktoś osobiście? niektórzy żyją wiele lat z jedną osobą, i po dwudziestu, trzydziestu latach okazuje się że żyliśmy z kimś zupełnie innym niż sobie wyobrażaliśmy. To bardzo częste przypadki. A tu mamy święty obrazek i mamy czcić obcego faceta. Z jakiej niby racji? bo inni to robią? a od kiedy to większość ma rację? czy spazmująca większość wybierająca Hitlera w Niemczech miała rację? czy większość kochająca Stalina miała rację? a może większość czcząca Kim ir sena posiadała rację? czy naprawdę mam wymieniać wszystkich wariatów i ludobójców, których kochała większość? mam prawo nie być jak większość, mam prawo być po prostu sobą, samemu rozumować a nie przyjmować mi podane przez innych schematy myślenia i odczuwania. Po to Bóg dał mi rozum, bym z niego korzystał a nie rezygnował na rzecz czyjejś teorii.

Co wiemy o papieżu? tylko to, co powiedzą nam katolickie agencje informacyjne. A chyba logicznym jest, że na swojego szefa nie powiedzą nic złego, nieprawdaż? mogliby dostać ekskomunikę i nie pójść do nieba, oni naprawdę wierzą że jakiś człowiek ma taką moc. Wierzą że facet któremu ludzie muszą dać na ubranie i jedzenie żeby nie umarł z głodu i chłodu, ma moc zadecydowania o ich losie pośmiertnym. A ja w to nie wierzę, jest to dla mnie po latach życia w tej religii absolutna bujda. Bóg jest piękny, jest miłością, doprawdy nie wiem co miałby mieć wspólnego stwórca wszechświata z pedofilami, twórcami systemu który mordował, torturował i palił ludzi na stosie za mówienie o okrągłej ziemi. Ja w takiego Boga nie wierzę, bo to co widzę bardzo mi pasuje do diabła.

Obrazek marketingowy

Ludzie wierzą więc i kochają stworzony przez propagandę obraz. Nie znają kompletnie osoby papieża, kochają bo inni kochają, a ci inni kochają bo tak wypada i wszyscy tak robią. Otóż nie wszyscy. Ja nie kocham papieża ponieważ ani go nie znam, ani też nie uważam by jego organizacja zrobiła coś dobrego na ziemi. Widzę wielki przepych, szalone dogmaty, straszliwe zbrodnie ciągnące się za tą organizacją. Co to wszystko ma wspólnego z pokornym i cichym Jezusem? jeśli wierzyć „świętym” pismom zmienianym wiele razy przez kler, to Jezus wystąpił przeciwko ówczesnym wierzącym, faryzeuszom i uczonym w piśmie. I daję głowę że teraz Jezus nie chciałby mieć nic wspólnego z tymi ludźmi. Nie chciałby się przyznać do tortur, stosów, pedofilii i zagarnianiu wielkich majątków w jego imię. Wstydziłby się kościoła, a ten by go szybko „uciszył” jako fałszywego proroka. Wyznawcy Jezusa w amoku by zabili Jezusa – bo tak kazałby im kler który przedstawił by go jako antychrysta. Musieliby tak zrobić, bo pierwsze co by Jezus powiedział po przyjściu na ziemię, to „oddajcie wszystko co macie ludziom, i idźcie głosić moją naukę. Zostawcie mercedesy, pałace, idźcie na piechotę, dajcie świadectwo miłości”. Myślisz że ci otyli Panowie ze złotymi pierścieniami by to zrobili? bo ja szczerze wątpię.

To jak ze Stalinem. Na całym świecie była wielka rozpacz gdy umarł, a później nastąpiła wiedza co ten człowiek zrobił, jakie mordy i rzezie, ile nieszczęść sprowokował. Ludzie go kochali bo znali jego obraz z propagandy, dzieci dostawały zrzucane z góry (z nieba) cukierki od ojca narodu. W każdym systemie totalitarnym pierze się mózgi dzieciom; tak było za nazizmu, faszyzmu, komunizmu, a później sam obrazek wodza narodu, powodował konwulsje szczęścia i euforii. Podobnie z papieżem, zwłaszcza z Janem Pawłem drugim, który jak wiemy ma olbrzymie oskarżenia na swoim koncie – wstrzymam się z osądzaniem, niemniej wina mu zarzucana wydaje się być wręcz diabelska. Utrzymywanie w tajemnicy pedofilii i krzywdzenia dzieci przez wiele lat, zakaz używania prezerwatyw w Afryce co doprowadziło do epidemii AIDS, olbrzymie nieścisłości w finansach i podejrzenia o pranie pieniędzy mafii. „Nasz” papież wiedział o pedofilii, bo za jego pontyfikatu kler płacił olbrzymie odszkodowania ofiarom księży. Nie można więc mówić że nie wiedział, że mu nie mówili. To taka sama bajka jak ze Stalinem, gdzie ludzie żyjący w potwornym terrorze mówili że Stalin jest dobry, że nie wie, że to inni robią. Kult jednostki to zawsze obraza inteligencji rozumnego człowieka. Czym różni się tłum w euforii po wyborze papieża, od każdego innego tłumu który popiera zbrodniarzy? ta sama euforia, krzyki i radość. W Polsce cieszono się z papieża – Polaka, ponieważ naród cieszy się gdy wygrywa gdzieś na świecie Polak. Czczono Małysza, Gołotę – bo to „nasi” i dali łupnia zagranicznym. A ja wcale nie uważam że to nasi. Bliskim dla mnie jest człowiek uczciwy, radosny, porządny. To jest mój bliźni i brat, a nie że kogoś matka urodziła na politycznym terytorium gdzie i mnie urodzono. Bliższy mi uczciwy Żyd czy Muzułmanin, niż obłudny nieuczciwy Polak który mnie okradnie, obgada czy zarżnie dla paru groszy.

Ciapaty jak Szymborska

Co więc mam do kabaretu Limo? że wykorzystując dobre argumenty (śmiech z fanatyzmu i rezygnacji z rozumu, na rzecz wiary w marketingowy produkt) miesza je z manipulacją na temat Smoleńska, chodzi mi o krótką wstawkę „skąd trotyl? z rzeczpospolitej”. To znana zagrywka; Pan Abelardo jest fajny, inteligentny, więc ludzie kojarzą to z jego prześmiewczym zdaniem na temat trotylu z rzeczpospolitą. W sumie śmieszna sprawa, naprawdę – wydawca gazety spotyka się z wysokim randą politykiem PO, a później zwalnia dziennikarza który napisał PRAWDĘ o trotylu. Zdanie Pana Abelardo jest takie jak naszych „elit”, wyśmiewanie się jest odgórnie nakazaną normą. Tymczasem na temat tej katastrofy póki co wiemy tylko dwie rzeczy – łgarstwa rządu, kompletna ignorancja i działanie na szkodę śledztwa, oraz matactwa Rosjan, czyli najbardziej podejrzewanej strony której ODDANO ŚLEDZTWO. To się nadaje do kabaretu, ale dziwnym, bardzo dziwnym trafem Pan Giza nie porusza tego tematu. Dlaczego? to proste – skończyłby nastychmiast karierę, i znikł gdzieś w otchłaniach youtube z łatką wariata, oszołoma, fana teorii spiskowych. A kto wie, może by odkrył w sobie samobójcze skłonności i się powiesił? tak więc lubię ten kabaret, ale ani myślę sugerować się tym co mówi Pan Giza. Mówi to co inni celebryci którzy mają w dupie prawdę. Jak za komuny, gdy ludzie sztuki się skurwili dla paru groszy, paszportów, lepszego żarcia ze specjalnych sklepów. Za to mieli tylko jedno zadanie – ośmieszać prawdę pisaniem, filmem, sztuką i każdym możliwym sposobem. Proszę zobaczyć jakie wiersze o Stalinie pisała Pani Szymborska. Jej rodacy konali na Syberii, a ona za dobre jedzenie, podróże na zachód (ludzie mieli zakaz wyjazdu z kraju) i mieszkanie miała proste zadanie – gloryfikować i opiewać łajdaka.

Artyści to prostytutki

Gdyby nie artyści i ludzie pióra, możliwe że system ten by się nie utrzymał. To ci ludzie codziennie przekonywali Polaków że żyją w raju, a w Ameryce murzyni korę z drzew jedzą z głodu. Kłamali i byli częścią systemu zniewalania Polaków. Byli w większości oczywiście Żydami, czyli odwdzięczali się za przyjęcie ich do państwa, i ocalenie z Niemieckiego pogromu. Wniosek jest prosty – jak powtórzy się kolejny holocaust (który to już z kolei…) to nie ratować, nie pomagać. Bo bardzo źle na tym wyszliśmy. Ciężko znieść ludziom ślinę na twarzy, którą jesteśmy codziennie przez środowiska Żydowskie opluwani, gdy wielu potraciło rodziny rozstrzelane za pomoc Żydom. To ciężka sprawa dla każdego uczciwego, porządnego człowieka. Tym cięższa gdy się wie, że współpracowali z władzą radziecką, i co najmniej kilkaset tysięcy Polaków w latach 39-41 wyjechało w wagonach bydlęcych na Sybir dzięki ich pomocy, a oni mieszkali w ich domach, jedli z ich talerzy. A po wojnie, wiadomo – służyli jako kadra dowódcza w UB, i mordowali Polską inteligencję by ta nie sprzeciwiła się Stalinowi i ich władzy. Niepiśmiennych chłopów sprowadzono do miast, części z nich dano stanowiska w służbach, i teraz mamy właśnie taką „inteligencję miastową” która głosuje albo na Kwaśniewskiego, Millera, Komorowskiego albo na Tuska; czyli na swoich. Oczywiście, było wielu uczciwych Żydów. Lecz głośni są ci nieuczciwi, a oberwą za to jak zwykle ci uczciwi, bo bogaci natychmiast zwieją i nie przyjmą do siebie biednych uciekinierów, jak zrobiono w USA z Żydami uciekającymi z Europy. Oddano ich w łapy siepaczy Hitlera, świadomie. Powinno się zebrać wielu uczciwych Żydów, stworzyć organizację i wreszcie uciszyć tę międzynarodową, bankiersko – lichwiarską sitwę, raz na zawsze. Dopóki oni będą trzymali rękę na bankach, dopóty nie będzie na ziemi spokoju.

Dziwki i narkotyki

Wczoraj byłem w empiku, i z ciekawością rzuciłem okiem na książkę Pana Marka Raczkowskiego „Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki”. Pasjonuje mnie jedna rzecz – facet robi sobie dobrze, gada o sobie (a kto tego nie lubi?) i wydają z tego książkę, ma z niej pieniądze. Zazdroszczę mu. Uważam go za inteligentnego faceta, ale znowu trafiłem na fragment gdzie Pan Marek pisze o wierzących w zamach Smoleński – że tworzą sobie odrębną rzeczywistość, że banalny wypadek ich nie przekonuje więc tworzą sobie ułudę. Trudno mi uwierzyć, by tak inteligentny człowiek nie rozumiał, że póki co nie wiemy czy był to wypadek czy może zamach. A nie wiemy, bo jego koledzy z PO oddali śledztwo głównemu podejrzanemu. To plus masa zaniechań, wulgarnych kłamstw (np. Pani Kopacz czy prokuratury w sprawie trotylu który ZOSTAŁ WYKRYTY) całej nagonki medialnej na badanie tej sprawy sprawia, że włos się jeży na głowie. I Pan Marek dobrze o tym wie. Ale ceną za reklamę książki jest wzmacnianie tego kłamstwa w Polsce. Żeby zarobić trzeba wyśmiać, wyszydzić, bądź podać w wątpliwość zdrowie psychiczne tych, którzy nie wierzą w oficjalną wersję. Gdyby Pan Marek napisał PRAWDĘ, czyli że nie wiadomo co tam się stało, ale zastanawiająca jest nagonka mediów i rządu na nierozwiązywanie tej sprawy, jego książka byłaby niesprzedawalnym i niereklamowalnym gniotem, prawdopodobnie większym niż moja książka czyli „Co z tymi kobietami?”. A radzili mi bym pojechał po Kaczorze, coś wspomniał o czołgach, podsłuchach i kajdankach. Pewnie by o mojej książce gdzieś wspomnieli, może bym zarobił wreszcie na nowszy samochód. A jakbym wspomniał o Polakach – Żydożercach, napominał by „Polactwo” zwróciło majątek Żydom, to sukces miałbym murowany. Tylko w lustro nie mógłbym spojrzeć, że z mętami idę w jednym szeregu. W sumie i tak ostatnio unikam lustra, starzeję się zmarszczkami, młodość znikła, przepadła. To i nie patrzę w lustro.

 

——————————————————————————-

 

Link do kabaretu KLIK

Zachęcam do zapisywanie się na newsletter KLIK wystarczy wpisać swój meil w biały prostokąt na dole strony, by być zawsze na czasie.

39 thoughts on “Papież, istota Boska?

  1. To chyba mój wymyślony Bóg na obraz ojca,matki ,księży i innych religijnych którzy mieli wkład w moje życie nie sądzisz ? najgrosze jest to że jak chce używać swojego rozumy ,staje sie coraz odważny w przyjmowaniu prawdy to boję sie że błądzę i coś mnie kurczowo ściąga znowu do tego Boga…czasami jak mijają takie myśli ten cały spęd to dociera do mnie w jakie głupstwa wierzę,tylko co zrobić kiedy wierze w to pod tak jakby przymusem…

  2. „Niepiśmiennych chłopów sprowadzono do miast, części z nich dano stanowiska w służbach, i teraz mamy właśnie taką „inteligencję miastową” która głosuje albo na Kwaśniewskiego, Millera, Komorowskiego albo na Tuska; czyli na swoich”

    A powiedz mi Marku jaką my mamy alternatywę ?
    Bo mnie już do pasji doprowadza ta sytuacja, na kogo byś nie zagłosował to zawsze będzie źle.
    Zjechałeś tu w kilku felietonach wszystkich z lewa do prawa, najprościej to zwalić na wyborców czyli na innych a nie na siebie 😛
    Ja nie widzę żadnej alternatywy dla Polski oprócz jakiejś rewolucji… Przyznaję że ostatnio głosowałem na PO (jako mniejsze zło – tak wszyscy się tłumaczą :D) był to wielki błąd, Tusk okazał się zwykłym kłamcą na usługach obcych „sił”, teraz dopiero to widzę,poprzedni rząd bardziej dbał o zwykłych ludzi, może to była zasługa „języczka u wagi” (LPR i Samoobrony) to przez nich przechodziły ustawy dla najbiedniejszych i pewnie gdyby nie ich styl rządzenia to dalej by rządzili. Co nie zmienia postaci rzeczy, że wszyscy politycy to sprzedajne świnie, już miałem napisać dziwki ale przecież to porządne dziewczyny, które ciężko pracują, no może tylko podatków nie płacą 😀

  3. Dopiero teraz korzystając z linka który podałeś obejrzałem ten filmik i naprawdę nie wiem o co całe to oburzenie. Nic strasznego na temat papieża tam nie było inna sprawa, że akurat część dotycząca papieża w mojej ocenie była najmniej śmieszna za to z tymi babkami na końcu rozwalił system 🙂

  4. O JPII jest bardzo ciężko mówić w towarzystwie. Niby wszyscy wiedzą, że kościół pełen jest przekrętów, pedofilii, prania pieniędzy i ogólnie pojętego zła- ale o Wojtyle mówi i myśli się dobrze. A gdy zacząłem temat, nikt nie podjął, wszyscy przemilczeli.
    Wokół same męty, a on jeden skowronek?

  5. Jest tylko jedno wyjście – musisz obserwować te myśli. Nie wiem ile czasu to potrwa, ale w końcu poczujesz oddzielenie od nich. Można też próbować przeprogramowywać się, zmieniać programy z dzieciństwa na inne, bardziej „ludzkie”. Póki co, krzesło i siedź na nim pół godziny dziennie. Nauczysz się tym więcej o naturze ludzkiej, niż z jakiejkolwiek książki.

  6. Jedyna alternatywa, to zadbanie o własną dupę i wyjazd z tego kraju. Bo póki co zostanie tutaj, to pracowanie na rzecz tych świń, a nie objaw patriotyzmu. Niestety, ja nie mogę wyjechać. Szkoda tylko że jak byłem w UK, nie zostałem tam na stałe.

  7. Myślę że mocne było jak stał przy oknie, bez dołu ubranego 🙂 każdy śmiech z idola mas budzi oburzenie, bo idola trzeba kochać, czcić i płakać ze wzruszenia jak coś palnie. Śmiać się wolno tylko z jego dowcipów.

  8. To śliski temat, ja w ogóle go nie poruszam w realu z nikim, kogo bardzo dobrze nie znam. Obrazić papieża, to jak obrazić Małysza w czasie jego triumfów, można solidnie dostać w mordę.

  9. Papież nie zawsze może coś zrobić z przekrętami i pedofilią, już nie popadajmy ze skrajności w skrajność.

    Co do artykułu i pana Gizy to ja nawet nie zauważyłem oglądając to wzmianki o Smoleńsku. Niepotrzebne to było bo ogólnie skecz był jednym z lepszych ostatnio.

  10. Co do obrażania Małysza to akurat dzisiaj oglądałem wywiad z Zarzecznym (dziennikarz sportowy jakby ktoś nie wiedział), w którym mówił o tym jaka kiedyś zrobiła się na niego nagonka jak napisał coś o klęsce Małysza kiedy przegrał ze Schmidtem. 97% społeczeństwa nazwał krowami przeżuwającymi trawę i stwierdził, że to jest w porządku bo w końcu ktoś musi sprzedawać ser i nie każdy może być intelektualistą 😀 No tak jakbym siebie słyszał 😆

  11. No jak nie może, to po co to ukrywa i zamiata pod dywan? dlaczego nie zrezygnował ze stanowiska, mając świadomość wielkiej krzywdy dzieci?

  12. Może mi pomożecie – Forum [url]http://www.ecoego.eu/[/url] będę likwidował. Zaspamowali całkowicie, nie dam rady kilkuset dziennie postów usuwać, a wy tam nie piszecie. Problem w tym że jak się wchodzi na joomla domena/administrator, tak tutaj ktoś kto mi w tym pomagał użył innego słowa – nie wiem jakiego, i nie wiem jak to sprawdzić. Jakbym tam się dostał, może bym to pousuwał, może zatrzymał te forum, coś bym zrobił a tak dupa – szkoda mi na domenę prawie 90 zł i serwer ponad stówę, jak nikt tam nie pisze.

    Tak więc jak to sprawdzić co jest zamiast „administrator”? a jak nie wiecie, jak ściągnąć na dysk całą zawartość forum, szablon itd, może kiedyś to odtworzę? szkoda, tyle wpisów tam jest, szkoda by to poszło w dupę.

  13. Dokładnie. Rozumiem, że mógł bać się śmierci- tak jak to się najprawdopodobniej stało z JPI, ale przecież był w tej instytucji od wielu lat, musiał wiedzieć jak to od środka wygląda.

  14. Ja bym Jezusa z pewnością nie nazwał cichym i skromnym! A przynajmniej jego obrazu z ewangelii, bo wiarygodnych źródeł nie mamy 🙂

    W każdym razie pomyślcie: gość mówił bez ogródek, jestem synem boga, kto we mnie nie uwierzy ten będzie potępiony. Gdzie tu skromność?

  15. Przecież wystarczy za zablokować pisanie bez konta a do rejestracji dodać jakieś pytanie, np napisz imię autora strony. To by zatrzymało zupełnie boty, one nie umieją rozumować i czytać 🙂
    Ewentualnie włączyć opcję ręcznego zatwierdzania nowych kont.

  16. No jak Adam, taka przesadna skromność w obrazie Jezusa nie przystoi;d, to tylko posiłkowanie się jednym źródłem:>
    Odnośnie JPII, cóż, tego nie wiesz co tam się rozgrywało od wewnątrz, może miał związane ręce?, chcąc pełnić dalej posługę musiał niestety z bólem przymknąć oczy na kilka spraw, mając świadomość iż wiele może dać światu a jego następca niekoniecznie (w razie abdykacji JP). Może kard. Stasiu czy się nie dziwisz zatrzymywał sporo z tego całego gówna które mogło dojść do papieża na sobie?, hej może wyjde na heretyka ale dziwisz sprawia wrażenie niezłej szuji;d A może jeszcze coś?
    Nie bronię i nie atakuje, po prostu mówię iż zajebiscie łatwo jest ferować wyrokami:>
    Jak dla mnie Karol był zwyczajnie zajebistym człowiekiem, już całkowicie abstrahując od jego funkcji.

  17. [quote]Tym cięższa gdy się wie, że współpracowali z władzą radziecką, i co najmniej kilkaset tysięcy Polaków w latach 39-41 wyjechało w wagonach bydlęcych na Sybir dzięki ich pomocy, a oni mieszkali w ich domach, jedli z ich talerzy. A po wojnie, wiadomo – służyli jako kadra dowódcza w UB, i mordowali Polską inteligencję by ta nie sprzeciwiła się Stalinowi i ich władzy.[/quote]
    Podoba mi się Twój zdrowy stosunek do Żydów. Ja nie jestem antysemitą, może trochę uprzedzony do nich z powodów wiadomych. Lecz czy sami Żydzi nie są w stosunku do siebie uprzedzeni?? Np. Jacek Kaczmarski który był Żydem (jego matka była żydówką – co wg ich praw czyni go Żydem) a przytaczam go ponieważ on jako Żyd mówi prawdę w piosence (mocna)”Opowieść pewnego komunisty” [url]http://www.youtube.com/watch?v=T29f5-lXqm0[/url] Kto słyszał tę piosenkę, co o niej sądzicie?

  18. Trzeba rozróżnić antysemityzm od antysyjonizmu! Ja nie jestem antysemitką (to określenie dot. ludów – semitów z okolic Jordanu, nic mi do nich! Dla nich prawem i wiarą jest Tora) ale jestem antysyjonistką, tu chodzi głównie o syjonizm (Talmud), rozpleniony jak zaraza na tym świecie, to jest problem główny: SYJONIZM!!! Czy Semita może być antysemitą? Głupie pytanie, prawda? Oczywiście, że nie może! On nie jest antysemitą, lecz ANTYSYJONISTĄ! Antysyjonizm to nie to samo co antysemityzm! Syjonizm jest ideologią. Ortodoksyjny judaistyczny Żyd nie może byc jednoczesnie syjonistą, bo mu tego religia zabrania… ale żeby byc syjonistą nie trzeba być żydem… o rany ale to pokomplikowane jest!

  19. talmudyczny syjonizm szerzy się wśród tych którzy uważają się za rasę panów, głównie to „elita” z korzeniami w dalekiej Azji. Uważają się za równiejszych żydów a nie mają nic wspólnego z rodem Abrahama.
    To dlatego ciężko odróżnić araba od żyda bo mają wspólny genotyp.
    A cały konflikt generują żydowskie „elity” które genetycznie nie mają nic wspólnego z Bliskim Wschodem a tym bardziej rodem Abrahama.
    Reasumując można zacytować: „syjoniści do Syjonu”.

  20. [b]Wygląda to bardzo niedobrze.[/b]

    Wygląda na to że po zbrodniczym błędzie bXVI, który nie odtajnił raportu o patologiach w watykanie nawet wobec kardynałów uprawnionych do uczestnictwa w konklawe, mafia homoseksualistów i pedofilów w hierarchii zwarła szeregi i [b]wybrała specjalistę od ukrywania prawdy, zamiatania pod dywan[/b].

    [b]A ukrywanie prawdy to mordowanie prawdy.

    Kim jest instytucja która morduje prawdę która ma moc wyzwolenia I OCALENIA ludzkości ?![/b]

  21. Praźródło zła – obłuda antyseksualna zaszczepiana od dzieciństwa, ta obłuda, zakłamanie niszczy bezlitośnie młody umysł, potem nieuchronnie obejmuje wszystkie inne sfery życia. To dzieło mistrza kłamstwa robione tylko po to by zniszczyć ludzkość jej własnymi rękoma.

    [quote]@Spokojny 12:38:35
    Pracowałem jeszcze nie dawno w dużej firmie transportowej. Zatrudnili młodego menedżera, który miał ją „uzdrowić”. Pierwsze co wymyślił to chciał ukrócić nagminne kradzieże paliwa przez kierowców i zamontowali w każdym pojeździe przepływomierze oraz GPSy. W ciągu 3 miesięcy zwolniło się 90% załogi. Tak oto uzdrowił firmę wielki menago 🙂 Wniosek stąd, że problem tkwi w każdym z nas i uzdrowienie jakiejś tam kurii jest tylko śmiesznym sloganem ludzi, którzy o prawdziwym uzdrawianiu czegokolwiek nie mają pojęcia, a już na pewno nie w sprawie naprawiania duszy, bo to jest bardzo skomplikowany i indywidualny proces
    nadużycie link skomentuj
    Wieszczu 15.03.2013 13:12:59[/quote]

    [url]@Wieszczu 13:12:59
    No właśnie,problem tkwi w nas,a nie w Episkopacie,Kurii Rzymskiej,czy nawet w Tusku.
    Żyjmy według zasad KK najlepiej jak potrafimy i módlmy się szczerze do Boga o wolną i sprawiedliwą Ojczyznę,a modlitwy nasze się spełnią.
    Nie raz w przeszłosci Pan Bóg obdarzał nas łaską.
    Z Panem Bogiem.
    nadużycie link skomentuj
    Spokojny 15.03.2013 14:10:57[/url]

    [url]@Spokojny 14:10:57
    „Żyjmy według zasad KK.”

    E tam….słowa…słowa…słowa. Byle nie !!!
    Tylko nie według zasad KRK!!!, ale tylko według Ewangelii Chrystusa!!
    Czy uważasz, że Ci którzy chodzili co niedzielę do kościoła nie kradli paliwa? Wszyscy kradli jak popadnie i ile wlezie. Jesteśmy prawie wszyscy wielkimi obłudnikami. Zostałem wychowany w wielkiej obłudzie. Obserwuję również codziennie w swojej nowej pracy. 99 % obłudników i ja się do nich zaliczam, bo nie jestem zdolny do takiego poświęcenia którego wymaga Jezus.
    Zwiedziłem kilka krajów na świecie, gdzie jeszcze KRK nie ma w ogóle żadnego wpływu, a ludzie tam nie kradną, nie upijają się, turystę przenocują i ugoszczą. Rolą KRK jest głosić Ewangelię, a nie wymyślać swoje herezje, poprzez podszepty demonów.
    nadużycie link skomentuj
    Wieszczu 15.03.2013 14:24:48[/url]

  22. [quote]@Wieszczu 13:12:59
    No właśnie,problem tkwi w nas,a nie w Episkopacie,Kurii Rzymskiej,czy nawet w Tusku.
    Żyjmy według zasad KK najlepiej jak potrafimy i módlmy się szczerze do Boga o wolną i sprawiedliwą Ojczyznę,a modlitwy nasze się spełnią.
    Nie raz w przeszłosci Pan Bóg obdarzał nas łaską.
    Z Panem Bogiem.
    nadużycie link skomentuj
    Spokojny 15.03.2013 14:10:57[/quote]

  23. [quote]@Spokojny 14:10:57
    „Żyjmy według zasad KK.”

    E tam….słowa…słowa…słowa. Byle nie !!!
    Tylko nie według zasad KRK!!!, ale tylko według Ewangelii Chrystusa!!
    Czy uważasz, że Ci którzy chodzili co niedzielę do kościoła nie kradli paliwa? Wszyscy kradli jak popadnie i ile wlezie. Jesteśmy prawie wszyscy wielkimi obłudnikami. Zostałem wychowany w wielkiej obłudzie. Obserwuję również codziennie w swojej nowej pracy. 99 % obłudników i ja się do nich zaliczam, bo nie jestem zdolny do takiego poświęcenia którego wymaga Jezus.
    Zwiedziłem kilka krajów na świecie, gdzie jeszcze KRK nie ma w ogóle żadnego wpływu, a ludzie tam nie kradną, nie upijają się, turystę przenocują i ugoszczą. Rolą KRK jest głosić Ewangelię, a nie wymyślać swoje herezje, poprzez podszepty demonów.
    nadużycie link skomentuj
    Wieszczu 15.03.2013 14:24:48[/quote]

  24. [url]www.ecoego.pl[/url
    Panie Marku
    Co do Pańskich uwag odnośnie wykorzystywania artystów przez obecny system.
    Bez propagandy ten system nie może istnieć i musi mieć wroga, PIS , kaczyński, tzw. ,, wyznawcy teorii smoleńskiej” są wrogami sytemu i są mu niezbędni do istnienia.Bez wrogów ten system nie ma racji bytu, ponieważ momentalnie obnażona została by pustka intelektualna , moralna i każda inna jego twórców i wyznawców. [b]Przemysł pogardy[/b] stał się integralną być może najważniejsza częścią sytemu politycznego obecnej Polski.Przerażające jest to ,że system sam sobie wynajduje wrogów, stał się swojego rodzaju perpetum mobile. Ogromna część społeczeństwa Polskiego jest tak zindoktrynowana ,że nie widzi do jakiego stopnia została poddana manipulacji.
    Przełamanie monopolu na informację TVP, POLSATU, TVN uważam za kluczową sprawę w złamaniu obecnego układu polityczno-gospodarczego. Z uwagą obserwuję obecne próby wprowadzenia sytemu jednomandatowego w Polsce. Według mnie jest to ruch w dobrym kierunku.

  25. Syjoniści do Syjonu(Zionu)! – tylko, że oni uczepili się na chama naszego podwórka, słowiańskiego i polskiego od ponad 10 tys lat i marzy im sie judeopoloniae… z nami Słowianami jako ich niewolnikami….

  26. No były jeszcze swojego czasu transparenty „syjoniści do Syjamu”.
    Ale te 10 tyś. lat to chyba przesada.
    Zło tkwi w różnych łbach niezależnie od rasy, choć pewne nacje mają piekielne mentalne konotacje.

  27. cóz zz, no masz rację;d, bez uzdrowienia siebie nikogo innego nie uzdrowisz;d, nie uzdrowisz tez nikogo gdy będziesz chciał uzdrowić, wolna wola bracie, masz tu takie i takie rzeczy i zjawiska przedstawione, sam wewnętrznie zdecyduj co Ci pasi:>

  28. Syjamu – hahaha!Tak było, masz rację:) Ale generalnie miałam na myśli fakt,że Europę Śr. my Słowianie zamieszkujemy od conajmniej 10 tys. lat, zaś chrapkę na te ziemie ma, nie wiedzieć czemu chazarska nacja… podboje zaczęły sie od osadzenia na tronie zdrajcy Mieszka I i przyjęcia przez niego chrztu, co w praktyce oznaczało poddaństwo watykanowi i przyjęcie „nowej wiary” – popłuczyn jahwizmu dzikich plemion z nad Jordanu:)
    Chazarskia nacja ma we krwi podbój, pożądanie nieograniczonej władzy, sex, terroryzm – osiąga się to poprzez traumatyzację – obrzezanie 8-mio dniowego męskiego noworodka powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu, tej jego części odpowiedzialnej za uczucia wyższe, empatię i miłość…Nie jest przypadkiem, że wśród struktur oprawców z NKWD – 95% stanowili Żydzi, wśród członków UPA podobny odsetek stanowili Żydzi, najgorsi kapo w obozach to byli Żydzi, struktury UB to przecież głownie Zydzi… jak dla mnie to dośc, by wydac opinię, że zło najgorsze jest w łbach właśnie tych rzezańców i ich zakręconych ideologicznie „pachołków”. No dobra, już więcej nie bedę pluć na nich, bo jeszcze smutni panowie czytający namiętnie podobne przestrzenie wypowiedzi publicznej, zaszczycą swą obecnością Miszcza i „grzecznie” poproszą o nr IP tych plujacych jadem na jakże pokrzywdzoną przez cały świat i przewrażliwioną na swym punkcie nację (naród wybrany) i będę miała kłopoty:(

  29. Jak słucham w/w demagoga i innych jemu podobnych to jakbym słyszał kolejengo kandydata na czołowego socjalistę…

    To jest cały czas to samo mamienie… z którego wynikać będzie jeszcze większa bieda dla najbiedniejszych poprzez burzenie klasy średniej i przediębiorców.

    Uzdrowienie trzeba zacząć od obniżenia pozapłacowych kosztów pracy oraz radykalnego obniżenia podatków, natychmiast…

    Ciekawy artykuł na temat podatków, który troche przybliża co mi chodzi po głowie…
    http://podatki.wp.pl/kat,70476,title,Dlaczego-Polacy-nie-chca-placic-podatkow-w-Polsce,wid,15426847,wiadomosc.html?ticaid=110450&_ticrsn=3

  30. Pierdolenie i mnemotechniki droga koleżanko;d, nikt Cie tu nie namawia w niczym poza spojrzeniem w głąb siebie i dostrzeżenia swej własnej ścieżki. Tak trudne zaglądnąć co masz w środku miast wciąż odwoływać się do zewnątrz?, istotnie dla Ciebie chyba tak, skoro wciąż lawirujesz pomiędzy kolejnymi nikami;p

  31. j/w czy może masz problem z indetyfikacją rodzaju żeński/męski, a jeśli już jakimś cudem Twój komentarz dotyczy mojego wpisu to jest nie na temat, nie zrozumiały, nie trafiony… a nicku używam tylko tego.

  32. wiesz że coś dzwoni ale nie wiesz kompletnie jak to odnaleźć. Nie pouczaj innych jak radzić sobie z myślami jeśli sam sobie z nimi nie radzisz. Twój tekst o Abelardzie potwierdza że masz problem ze swoimi myślami i patrzysz na zwykły skecz oczami zwolennika PISu :-). Może przestań opowiadać się za ich stroną i spójrz własnymi oczami jak sprawa Smoleńska na prawdę wygląda. Zdobądź się na odrobinę obiektywizmu.

  33. A jak Twoim zdaniem wyglada? Bo co najbardziej istotne utajnione i to jest taki pierwszy przypadek w historii katastrof lotniczych na taka skale….

  34. Widzisz Marek w tym tekscie są odpowiedzi na pytania.Dziwne to kiedy czytasz taki teskt i zauważasz ze jest on o Tobie…to pociesza..Ja mam rózne lęki na temat religi,że tam Bóg ? że tam grzech że czuję sie nie godny że musze zasłużyć że musze iść zrobić to bo Bóg patrzy i tylko czeka żeby sie zemścić.Widzisz w takiego Boga wierzyłem przez 20 lat ,może nada wierze? a dlaczego tak kurczowo trzymałem się tego ”Boga” ? bo sie bałem że ten ”mój”Bóg mnie ukaże i takie sytuacje bolą w życiu.Co poradzić ? jak poznać prawdę ? jak wyleczyć sie z takich lęków nakazów ,zakazów ? Ja im więcej rozumiem tym te lęki są w moim przypadku coraz rzadsze ale nadal gdzieś tam sie czają boję się Boga który ponoć jest miłością.

Pozostaw odpowiedź Zbożowy Anuluj pisanie odpowiedzi

Top