Jesteś tutaj
Home > 2010 > czerwiec

Polityczny striptease

  Drodzy Państwo. Chciałbym dokonać przed Państwem politycznego striptizu. Jestem facetem któremu zależy. Zawsze byłem, jestem i będę odpowiedzialny, troskliwy. Jesli urodziłem się w tym kraju chcialbym żeby było tu miło, żeby fajnie się żyło. Tak po prostu, ze szczerego serca. Zależy mi na Polsce, zależy mi by ten biedny kraj

O mnie i o seicento.

  Wreszcie się wziąłem za uporządkowanie mojej spuścizny literackiej, za ogarnięcie tego wszystkiego co napisałem przez ostatnich parę lat. Chcę wydać książkę z moimi najlepszymi artykułami, w zarysie tworzę juz drugą,  moim zdaniem to będzie strzał w dziesiątkę. Tytuł będzie bardzo prosty,  „Pozytywne myślenie”. Ale zanim do tego dojdzie, obiecałem

Zakładamy kościół

Udałem się dziś na rehabilitację kolana. Pani organizująca zabiegi mówi mi że w rejestracji muszę odebrać kartę. Nigdy nie byłem w rejestracji, ale widzę blat przy wejściu, trzy dziewczyny, nad tym stanowiskiem nic nie pisze, podchodzę i grzecznie mówię „dzień dobry, przepraszam czy to rejestracja?” i słyszę odpowiedź młodej Pani

Sex, dziewictwo, religia

  Ludzki umysł jest jak huśtawka. Wychylona w jedną stronę, całą sobą pragnie zaznać drugiej strony. Jednym z najlepszych, życiowych przykładów jakie znam to stan umysłu po obejrzeniu strasznego filmu który nami negatywnie wstrząsnął, na przykład dramat, horror. Gdy jesteśmy w stanie przerażenia, beznadziei, bezsensu, umysł sam z siebie lgnie do

SpiderMistrz

  Koniec świata! A rzecz działa się tak:Wczoraj wczesnym popołudniem, gdy ciemne i wściekłe chmury kłębiły się oszalałe pod ponurym, Warszawskim niebem, siedzę przy komputerze. Nawracam Panie z Warszawy na portalu randkowym, proponuję ulgę dający egzorcyzm od duchów swędzących z rabatem, gdy czuję że muszę zrobić siusiu. Na toalecie siadam,

Top