Jesteś tutaj
Home > 2014 > październik

Kocham i niszczę

Kiedyś czytałem historię o tym, jak Budda w czasie rejsu wyrzucił mordercę za burtę. Nie nawracał go, nie mówił mu o reinkarnacji i karmie, tylko go brutalnie zabił. Gdyby oświecony zadał mu szybką śmierć, można byłoby to zrozumieć, jakoś wytłumaczyć. Mocno uderzyć w szyję, złamać kręgosłup, poderżnąć gardło - brzydko

Nie potrzebujesz więcej prany

W rozwoju duchowym ciągle natykam się na ćwiczenia, gdzie uczymy się pobierać duchową energię (manę, pranę, chi), głównie oddechem i ustawieniami ciała. Jedni radzą by brać energię z nieba, drudzy z ziemi, trzeci ze świętych symboli czy kosmosu, a nawet innych wymiarów czy kosmicznych mistrzów. Nie wspomnę już nawet o

Top