Jesteś tutaj
Home > 2010 > listopad

Marzenia się spełniają :)

  Jak zapewne wiecie, od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem wydania książki, która byłaby ukoronowaniem i zwieńczeniem wielu lat przygody z pisaniem i ciężkiej pracy którą włożyłem w rozwijanie bardzo dziwnego talentu. Kompletnie nie umiem napisać powieści, z powodu czego bardzo ubolewam, ale umiem pisać na tematy psychologiczne, duchowe i

Boisz się kobiet?

  Pisze do mnie czytelnik: "nie jestem pewny siebie, boję się kobiet, co robić!?" a musicie wiedzieć że w czasach kryzysu literackiego, czytelnik rzecz święta, trzeba chuchać, głaskać, dogadzać jak tylko się da.  Ale co ja mam mu odpowiedzieć, skoro sam się boję kobiet? gdy ślepy prowadzi garbatych, wszyscy wpadają do

Gdy choroba była szybsza…

Łotwo! ojczyzno moja, Ty jesteś jak zdrowie, ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto Cię stracił... miał wieszcz rację, z tym zdrowiem oczywiście. Gdy zapytać ludzi co jest w życiu najważniejsze, odpowiedzą różnie, dużo też zależy od tego kto pyta. Jedni odpowiedzą że Jezus jest najwazniejszy (drogą, prawdą

Zdominować kobietę…

Dominacja jak i uległość, wpisana jest w nasze życie, niezmazywalnym wiecznym piórem  istnienia. Ci wszyscy którzy uważają się za aniołów i gołąbki pokoju, wszelkiej maści humaniści, abolicjoniści i pacyfiści którzy tak bardzo kochają pokój, że w furii zatłuką każdego kto zagrozi tej wizji... zanim będziecie mnie łajać i pouczać o

Kocham Cię…

  Zapraszam serdecznie do obejrzenia mojego filmu, pod wiele mówiącym tytułem "Kocham Cię". Film został stworzony z myślą o Paniach, moich czytelniczkach ale nie tylko, których jestem uniżonym sługą, i uwielbienia heroldem. Ciągle tylko te artykuły, łajam, pouczam, moralizuję - czas na coś co rozproszy monotonię

Czy masz problemy?

  Gdzie się nie rozejrzysz, ludzie mają swoje problemy.  Czy widziałeś kiedyś człowieka bez problemów i naprawdę szczęśliwego? jeśli tak, to musiał być akurat pijany, i to w fazie pobudzenia. Podejdź za chwilę, ale podejdź ostrożnie gdyż w odpowiedzi obryzga Cię wymiotami. Gdy już jako tako przetrzeźwieje spytaj go czy jest

Dziwne…

Patrząc na pędzące po ulicach za swoimi sprawami tłumy, odnoszę nieprzeparte wrażenie że ludzie są nieprzytomni, śpią na jawie. Mówiąc bardziej ezoterycznym językiem, są żywymi trupami. Wydaje im się że żyją, ale to tylko iluzja, mara senna. Żyją jak roboty, kompulsywnie idąc za tłumem i pragnieniami które tak naprawdę nie

Top