Jesteś tutaj
Home > MyBlog > Przemyślenia > Imieniny – dziękuję

Imieniny – dziękuję

Przed spełnieniem marzeń –

Po spełnieniu marzeń –

 

Chcialbym wszystkim Państwu serdecznie podziękować za życzenia, i słodkie memu sercu prezenty na koncie bankowym 🙂


Przyznam się szczerze - nie oczekiwałem wiele, trochę życzeń, kilkaset pln od najwierniejszych czytelników, może jakieś duchowe nauczanie zgrabnej dziewczyny w toku indywidualnym, pokrywanie jej zapotrzebowania na ezoteryczne nauki :) Specjalnie dokuczałem sam sobie, i umiejętnie budowałem napięcie nie zaglądając na konto internetowe. Jednak dziś około południa nie wytrzymałem, zajrzałem, i przetarłem oczy ze zdziwienia. Pomyłka? Nie, banki zawsze mylą się na niekorzyść klienta. I tu wtrącę swoje trzy grosze. Musicie Państwo wiedzieć że od długiego już czasu marzyłem o monitorze lcd, z racji braku miejsca na biurku, a posiadałem dużego i cieżkiego samsunga CRT 17 cali. A więc, patrzę rozszerzonymi z chciwości, ładnymi, zielonymi oczyma jeszcze raz na konto, łapię kartę bankomatową i szybko biegnę do bankomatu, aby się nie rozmyślili i nie zabrali pieniędzy 🙂 W domu parę telefonów, wskakuję w samochód i oto moi drodzy Państwo nie mija zbyt wiele czasu, i z prostego, nieśmiałego chłopaka z szarych, obsranych blokowisk ponurej Pragi przeistaczam się w dumnego jak paw, płonącego pożądaniem, usatysfakcjonowanego zdobywcę i posiadacza pięknego samsunga 940N plus, 19 cali, czas reakcji 5ms. Owszem, marzyłem o 2ms ale w miłości i kartach nie warto być za szybkim, więc wybrałem wolniejszy model, który i tak z powodzeniem spełnia wszystkie moje plebejskie wymagania.


Za resztę pieniędzy pojadę na jednodniową wycieczkę samochodem w pewne tajemnicze miejsce (kilkaset kilometrów), kupię jakiś porządny ciuch, wyskoczę parę razy do kina z kryzysowymi narzeczonymi, zjem coś extra na mieście, a nie ciągle w domu te ryby i ryby na okrągło (niedługo mi pletwa na plecach wyrośnie), 300pln wpłacę na schronisko dla zwierząt z wdzięczności (nie pisałem wam o tym, ale jadąc na działkę z której wklejałem te ładne zdjęcia ze słońcem, cudem uniknąłem zderzenia czołowego z dostawczakiem któremu nagle zechciało się wyprzedzać na trzeciego) a za resztę pieniędzy mych kochanych zaszaleję kulinarnie, nawet dziś kupiłem sobie trochę smakołyków. Eksperymentuję ostatnio z paprykarzem Szczecińskim i ze smażonymi rybami które w różne sposoby urozmaicam serem i cebulą, i nawet smacznie to wychodzi. Po moim posiłkach nawet największy srajtuch może zapomnieć o dolegliwosciach gastrycznych. Tak gotuję, że mucha nie siada.


Tak się dziś strasznie cieszyłem, że aż skakałem z radości, teraz mam piękną przestrzeń, całe biurko moje, no po prostu rewelacja. Reasumując – bardzo serdecznie dziękuję wszystkim tym, którzy docenili moją pracę, mnie. Jestem głęboko wzruszony chociaż być może zakrywam to cynizmem. Dzięki.

Ps. marzę o hondzie civic 1.8 automat…

 

13 thoughts on “Imieniny – dziękuję

  1. Dziekuje, w ostatniej chwili te zyczenia zlozyles, juz prawie wypowiedzialem zaklecie zamieniajace w zabe 👿 wszystko co moze mi dac prezenty które uwielbiam jest przeze mnie mile widziane 😀

  2. Jeszcze bardziej spóznione zyczenia niz przedmówca sklada Ci Olo. Mam nadzieje, ze mnie jeszcze nie zmieniles w zabe 😆

  3. Spóznione ale szczere. Wszystkiego najlepszego Mistrzu ❗ ❗ ❗

    A te cale imieniny to nie jest jakis katolicki wymysl?? :cheer: Ty sie w ogóle z tym jakkolwiek utozsamiasz ❓

Dodaj komentarz

Top