Z wyjatkiem trzech rzeczy… Przemyślenia by Marek - 19 maja 20129 Możecie prosić mnie o wszystko; z wyjątkiem trzech rzeczy. Pierwsza, uno; nigdy nie założę maski obojętności, wobec swych ukochanych czytelników. Druga, punto; nigdy, przenigdy nie odmówię pięknej dziewczynie całusa. Trzecia, bravo; nigdy nie założę czarnej prezerwatywy. Czarne wyszczupla.
To zdjęcie jest takie kurwa paskudne, że aż mnie skręca. Jednak rozśmieszyło mnie gdy zdałem sobie sprawę, że jest wyprofilowane w kształcie serca 🙂 Widać prawdziwą miłość, taką ze sztandarów. Odpowiedz
To zdjęcie w artykule jest mniej więcej odzwierciedleniem mojego zdania o estetyce filmów porno. Pewien facet stwierdził, że kłamię, że nie oglądam pornosów, ale jak tu je oglądać? 🙂 Odpowiedz
Normalnie kochanie, siadasz przed komputerem, włączasz odpowiednią stronę, i cieszysz oko 🙂 niektóre filmy są całkiem fajne. Odpowiedz
No właśnie, są fajne. Ja np. bardzo lubię filmy historyczne wyprodukowane przez Teresę – ach…jak tamci ludzie się doskonale bawią 😀 Odpowiedz