Bo we mnie jest sex Przemyślenia by Marek - 21 lutego 20090 „bo we mnie jest sex” – czy do słów tej słynnej, Polskiej piosenki trzeba coś jeszcze dodać? sądzę że nie. Mister pupcia 2008? „Mistrz duchowy, lat 29, bezrobotny, wykształcenie średnie, w trakcie rozprawy karnej, pozna …” Niestety, grill nie był możliwy bo specjalnie mi na złość siąpił w całej Polsce deszcz. Wykorzystałem sprytnie okazję i korzystając z dopingu sił natury, dzięki uprzejmosci mojej czytelniczki, umyłem i odkurzyłem mistrzomobil, pierwszy raz od dwóch lat. Odwdzięczył mi się za to całkowicie zepsutym licznikiem co spowodowało u mnie rozstrój nerwowy, gdyż lubię wiedzieć o ile przekraczam dopuszczalną prędkość na jezdni, a tu byłem tej wiedzy pozbawiony, skazany na słuchanie basowego warkotu 110 konnego motoru… ach… Kocham drania… a on mi zawsze sprawia taki ból na stacji benzynowej…