Zwróć ludzkości wolność. Przemyślenia by Marek - 3 września 200929 Gdzie się nie obejrzysz, tam wszyscy mówią o innych. W każdej pracy mówi się o tych „głupkach” z innego działu, w polityce mamy kliki które nazwajem sie krytykują, w religii, i każdej dziedzinie życia dzieje się dokładnie to samo. Każdy z nas ma pewną wizję świata, wobec czego Ci którzy mają inną wizję, stają się „obcymi”, „innymi”. Ten mechanizm, jakże powszechny u ludzi jest wielką przeszkodą w rozwoju siebie. Krytyka jest potrzebna, to bodziec do rozwoju, ale idąca za nią często nienawiść jest już czymś bardzo złym, czego aż zanadto jaskrawym przykładem są wojny, mordy, rasizm i wszelkie inne zaburzenia umysłów objawiające się agresją i ogromami nieszczęść z tego wynikającymi. Akceptacja innych stylów myślenia, wiar i poglądów jest bardzo ważna, i daje gigantyczne korzyści temu który akceptuje – przede wszystkim spokój, który narasta w sercu, i zaczyna z czasem ogarniać całą istotę, i promieniować na zewnątrz. Gdy akceptujemy innych, akceptujemy też prawdziwie siebie. Ale to nie wszystko – akceptacja to danie wolności innym ludziom i uszanowanie ich prawa do życia według własnych zasad i wierzeń. Danie wolności innym sprawia ze sami ją dajemy sobie, a jest to przeurocze uczucie. Afirmacja. Ja Marek (proszę wstawić swoje imię) akceptuję to że inni ludzie są idiotami, kretynami, durniami, dziwkami, skąpcami, cwaniakami, burakami, szmatami, hamami, skurwysynami, padalcami, prostakami, brudasami, bandytami, politykami. Pozwalam im żyć tak jak sami tego chcą, to jest ich życie, ich decyzje, ich wybory. Akceptuję też że dorośli ludzie sami za siebie podejmują decyzję, i świadomie ponoszą konsekwencje – chorują, cierpią, płaczą, wyją, szlochają, są biedni, nieszczęśliwi, skrzywdzeni i opuszczeni. Wierzę że każdy człowiek ma wpływ na swoje życie i jest odpowiedzialny za swoje życie, i jeśli wiedząc że ryzykuje przegrał, to akceptuję jego decyzję i jej wynik. Wierzę w ludzi, w ich siłę i możliwości, dlatego nigdy nie okazuję litości, a pomagam im dobrym, ciepłym słowem, ale nie daję się wyrolować „nieszczęśliwym” na pieniądze bo ja mam a oni nie mają wobec czego ja „muszę” się podzielić. Ja nic nie muszę. Zwracam wolność wszystkim, życzę im powodzenia w ich życiu a całą energię któą straciłbym na obmawianie innych, zajmowanie się cudzym życiem i wymyślonymi, nierealnymi problemami poświęcam tylko sobie, bo tylko siebie mogę zmieniać. Ufff…
:woohoo: przeczytałam zamiast „dziwkami” dziwakami..i dodałam zaraz za tym BLOGERAMI!!!hmmm ciekawe czy to coś znaczy ..w tym ciągu? 😀 😀 😀 ufff… 😉 a czy zauważyłeś Mistrzu że uzębienie tego Pana jest idealnie dopasowane 🙂 a wiesz jak zwróciłam wolność jednemu to nie może sie otrzasnąć do dzisiaj 😀 to ja już tak łatwo nie zwracam :woohoo: wolności :cheer: Odpowiedz
Na szczęście ja nigdy nie zajmowałem się życiem innych ludzi, dlatego doskonale wiem, że to prawda co piszesz Mistrzu. Odpowiedz
Coś za długa ta afirmacja, szczerze mówiąc. Nie ma jakiejś krótszej wersji? Ja na własną rękę skracać nie będę, zwłaszcza, że szczególnie mi się takowa przyda :). Odpowiedz
Znaczy Ewo, znaczy że jak sie spotkamy to pierwsze co zrobię to wezmę na kolano, i wbrew nawykowi udzielę nauk w odmienny sposob niż to czynię zazwyczaj 😀 Odpowiedz
To jest wersja skrócona, nie wymieniłęm nawet połowy wszystkich oszołomów którym odpuszczam 😀 Odpowiedz
:woohoo: :woohoo: :woohoo: ale dlaczego dostałeś tak symetrycznie w zęby 🙂 i czym 👿 dobrej nocy pa 🙂 Odpowiedz
To jakby mnie nie uwzględnił w obliczeniach, to byś nie mógł takiego brzydkiego zdjęcia zamieścić tutaj 😀 Ciesz się, że Olo jest Twoim czytelnikiem 😀 Odpowiedz
Biorąc pod uwagę wszystkich lamusów i cweli nie bede stosował tej afirmacji 😀 Jak dzisiaj na boisku debil uderzył kolesia w twarz i kopnął w nogi, o to czy była ręka czy nie, to stwierdziłem, że nie akceptuje takich kurwiszonów i wiem, że ktoś i tak mu kiedyś coś zrobi, ponieważ takie rzeczy się mszczą, ale mnie jego zły stan zdrowia raczej nie zmartwi. Odpowiedz
no właśnie ja czasami jak widzę coś takiego to jakoś tak gorąco mi się robi i nie czuję żadnych łagodniutkich uczuć,a jak ktoś męczy zwierzęta,rzuca kotkiem albo chce go przypalać albo obcinać ogonek albo coś takiego to ja mogę z taką osobą zrobić wszystko,prawie wszystko,ale żeby cierpiała i bardzo żałowała a to i tak nic nie pomoże Odpowiedz
No ok Mistrzu wszystko już gra, teraz się z siebie śmieję, ale słowo daję wcześniej nie mogłam tu wskoczyć, sama nie wiem…w każdym razie miło widzieć 😉 Zdjęcie robi wrażenie,nie ma co 😯 Odpowiedz
To zaczaj się na cwela w nocy w kominiarce, młotek w rękę i po kolanach kilka razy, a potem wpłać mi na konto 200pln jako pokutę za grzeszny uczynek 😀 Odpowiedz
Jest awaria, nie wiadomo o co chodzi, nie można wejść na żaden z artykułów po boczkach. Niech to licho weźmie 😯 Odpowiedz
Nie, ja wyglądam jak Olo. Nie porównuje się do lepszych, tylko do gorszych i dlatego jestem taki zajebisty 😆 A na serio to nie znam się na męskiej urodzie, nie jestem gejem, więc dlatego się nie porównuje. Odpowiedz
Haha jak on ma kase z dziesiony i mu ją zabiorę to mogę nawet 500 wpłacić, reszte sobie wezme 😀 Ale naprawde nie da się takich ludzi ignorować. Odpowiedz
ale tylko dwie minutki 🙂 nie mogłam przestać się śmiać jak myślałam czy byłoby Ci lepiej bez tej brody,ciągle nie mogę ale to już ostatni raz,obiecuje,po prostu nie będę zaglądać do tego artykułu:-) Odpowiedz